
Studia za granicą
Mówi się, że przed dzielnymi świat stoi otworem. Wiele w tym prawdy, bo często to właśnie strach trzyma nas w miejscu i nie pozwala sięgać po marzenia, które na pierwszy rzut oka wydają się niemożliwe do spełnienia. Mówi się także, że to młodzi ludzie mają w sobie najwięcej zapału, aby swoje marzenia realizować. Jeżeli marzysz o studiach za granicą, pamiętaj o tym, że nic nie stoi na przeszkodzie, aby spróbować! Wielu się to udało!
Moda na studia za granicą?
Studia za granicą cieszą się coraz większą popularnością. Chociaż trudno jednoznacznie oszacować liczbę polskich studentów wyjeżdżających na zagraniczne uczelnie – statystyki nie uwzględniają osób podejmujących naukę poza krajem „na własną rękę” – to pewnym wskaźnikiem wzrostu zainteresowania studiami za granicą są dane na temat stypendium Erasmus. Okazuje się bowiem, co potwierdzają informacje opublikowane przez Polskie Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej, że stypendia w ramach programu Erasmus (na studia lub staż za granicą) otrzymało w roku akademickim 2026/2027 aż 213 tysięcy osób, a to przekłada się wyraźnie na dane statystyczne – odnotowano 7,4 % wzrostu w stosunku do lat ubiegłych.
Mobilna Europa
Mobilność studentów europejskich to priorytet strategii Europa 2020. Zintegrowany rynek europejski ciągle się rozbudowuje, dlatego tak ważne jest, aby młodzi ludzie – przyszłość Europy – uczyli się wykorzystywać wspólnotowy potencjał już na etapie studiów. Studia w krajach Unii Europejskiej podejmuje coraz więcej polskich maturzystów. Czy chcesz być wśród nich?
Studia w Europie. Erazm i da Vinci
Jednym ze sposobów na chociażby krótką, zagraniczną przygodę jest wspomniany już program stypendialny – Erasmus. Wielu studentów korzysta także z programu Leonardo da Vinci, który służy zdobywaniu doświadczenia zawodowego podczas praktyk i stażów w krajach Unii Europejskiej, Islandii, Norwegii, Liechtensteinie, Szwajcarii oraz w krajach kandydujących.
Erasmus:
- jednosemestralny lub całoroczny pobyt na zagranicznej uczelni;
- student może wyjechać do wielu europejskich krajów, a uczelnia krajowa przyznaje mu stypendium;
- na poszczególnych uczelniach wysokość stypendium waha się pomiędzy 1,3 tysiąca euro a 1,8 tysiąca euro (na semestr);
- student uczestniczy w życiu akademickim zagranicznej uczelni, poznaje młodych ludzi z całego świata, kulturę i język kraju, w którym przebywa;
- jest to forma wymiany studenckiej.
Program Leonardo da Vinci promuje z kolei mobilność między innymi absolwentów - młodych, rozpoczynających karierę pracowników; sprzyja zdobywaniu nowych doświadczeń i podnoszeniu kwalifikacji. Aby odbyć staż - który jest płatny! - należy znaleźć parntnera, a więc zagraniczną firmę lub organizację i wysłać aplikację.
Możliwy jest także wyjazd na studia za granicą – wystarczy tylko odpowiednio wcześnie przemyśleć swój wybór - w wielu krajach już pół roku przed rozpoczęciem nauki należy wysłać aplikację. Ważne jest, aby skontaktować się z działem współpracy zagranicznej działającym przy uczelni, na którą chcemy aplikować. Z reguły udzielają one fachowej, rzetelnej informacji na temat wszystkich aspektów studiowania w danym kraju.
Od czego zacząć?
Podstawowym kryterium kwalifikacyjnym jest zdana matura oraz znajomość języka obcego – najczęściej wystarczy język angielski. Dobrze jest posiadać certyfikat potwierdzający znajomość języka – to kolejna kwestia, o którą należy zatroszczyć się jeszcze przed maturą! Niektóre europejskie uczelnie przewidują także egzaminy wstępne lub rozmowy kwalifikacyjne – to również należy sprawdzić możliwie jak najwcześniej, aby móc się odpowiednio przygotować.
Czy stać mnie na studia za granicą?
Również brak wystarczających funduszy nie powinien stanowić nierozwiązalnego problemu. Większość zagranicznych uniwersytetów oferuje stypendia, można również ubiegać się o studencki kredyt, którego spłata rozpoczyna się już po studiach. Warto też pamiętać o możliwości dorywczej pracy – w wielu krajach unijnych jest ona legalna. Wiele fundacji i instytucji państwowych oferuje zdolnej młodzieży wsparcie finansowe – jeśli osiągasz dobre wyniki w nauce lub pragniesz rozwijać się w konkretnej dziedzinie, sprawdź możliwość otrzymania stypendium, także w instytucjach międzynarodowych!
Koszty utrzymania w krajach europejskich najczęściej postrzegane są w kategoriach horrendalnych kwot, które znacznie przerastają budżet polskiego studenta. Prawdą jest, że kraje takie jak Szwajcaria czy Norwegia nie należą do najtańszych. Jednak - pod względem wydatków - życie w wielu europejskich państwach, jak chociażby Niemcy, Hiszpania czy Czechy, porównywać można śmiało do życia w Warszawie.Studenckie życie rządzi się swoimi prawami – zachodni studenci spędzają swój czas głównie na kampusach, jedzą w stołówkach, sami przygotowują lunch i przekąski. Nikogo nie dziwi także konieczność dorywczej pracy.
Najlepsze uczelnie świata
Tegoroczny ranking najlepszych światowych uczelni (QS World University Ranking) nie pozostawia złudzeń – polskie ośrodki akademickie zostają daleko w tyle. Przodują uczelnie brytyjskie i amerykańskie (USA i Kanada). Wśród europejskich uniwersytetów wysoko oceniono:
- Swiss Federal Institute of Technology w Zurychu (miejsce 13.);
- Ecole Norme Superiure w Paryżu (miejsce 34.);
- Ecole Polytechnique ParisTech (miejsce 41.);
- uniwersytet w Kopenhadze (miejsce 51.).
W pierwszej setce znalazły się jeszcze uczelnie w Monachium, Heidelbergu i Amsterdamie.
American dream?
Czołówka rankingu najlepszych światowych uczelni zdominowana jest przez Stany Zjednoczone. Pierwsze miejsce przyznano Massachusetts Institute of Technology. Harvard, Yale, Uniwersytet w Chicago, w Princeton, w Columbii, w Pensylwanii – to właśnie najlepsze światowe uniwersytety, to na nich studiują najlepsi. Również kanadyjskie uczelnie plasują się w pierwszej dwudziestce – Uniwersytet McGill i Uniwersytet w Toronto to reprezentanci Kraju Klonowego Liścia. Studia w Ameryce to, mówiąc kolokwialnie, zupełnie inna bajka. Za oceanem przywiązuje się uwagę przede wszystkim do praktyki. Liczy się głównie kreatywność studenta. Także finansowanie studiów jest zgoła inne niż w Europie – dla przykładu MIT, najlepszy uniwersytet świata, finansuje studia prawie 90% studentów. Kryterium dofinansowania jest proste – jeśli student jest zdolny, to inwestycja się opłaca. Taka praktyka jest w USA powszechna. Obiecujący studenci mogą liczyć na wsparcie finansowe ze strony uczelni (zasada need-blind), a nie tylko na zwolnienie z czesnego.
Także proces rekrutacji wygląda inaczej niż w Europie – przede wszystkim zaczyna się dużo wcześniej! Studenci ubiegający się o miejsce na amerykańskiej uczelni są zobowiązani do napisania eseju kwalifikacyjnego i przedstawienia listów referencyjnych. Jeśli kandydat zainteresuje sobą rekruterów, zostanie zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną.
Kierunek? Azja!
W zestawieniu brylują szczególnie uczelnie techniczne. Wiąże się to z ogólnoglobalnym zwrotem w kierunku nauk ścisłych i z postępującym od lat rozwojem technologicznym. Wysokie pozycje w rankingu zajęły także uczelnie azjatyckie między innymi: HKUST w Hong Kongu czy Nanyang Technological University w Singapurze. Co ważne, szybki awans tych uczelni w światowym zestawieniu świadczy o dynamicznym rozwoju, w zawrotnym wręcz tempie. Azja to najbardziej egzotyczna destynacja – różnice kulturowe i językowe sprawiają, że na wyjazd do Azji decydują się najodważniejsi. Póki co największym powodzeniem cieszą się wyjazdy stypendialne lub wymiany studenckie, które praktykują niektóre polskie uczelnie. Również instytucje rządowe i kulturalne wspierają polsko-azjatycką wymianę studencką. Mimo to studia w Azji stanowią temat nieco niszowy. A szkoda! Perspektywy związane z takim doświadczeniem są wyjątkowo obiecujące.
Co mi dadzą studia za granicą? O korzyściach słów kilka
Abstrahując od wymiernych korzyści nierozerwalnie związanych ze studiowaniem za granicą – takich jak biegła znajomość języka obcego, szlifowana na co dzień „na gorąco”, czy dyplom prestiżowej uczelni – warto pamiętać o tym, że pobyt poza ojczyzną znacznie rozwija umiejętności interpersonalne i interkulturowe. Zarówno łatwość nawiązywania nowych kontaktów, odporność na stres, umiejętność radzenia sobie w nowych sytuacjach, ciekawość świata, chęć zdobywania nowych doświadczeń, mobilność, predyspozycje adaptacyjne, jak i „obycie” z inną kulturą to cechy, które cenią sobie pracodawcy. Nie zapominajmy jednak o tym, że studia przygotowują nie tylko do podjęcia pracy, ale i do dorosłego życia. Dyplom studiów wyższych to współcześnie standardowe wyposażenie, z jakim młody człowiek wyrusza w zawodową wędrówkę. Niejednokrotnie jednak za dyplomem nic nie stoi, absolwent jest niezaradny i ciężko znosi turbulencje związane z poszukiwaniem czy zmianą pracy. Młodzi ludzie nauczeni radzenia sobie w obcym państwie, z pewnością świetnie poradzą sobie na krajowym rynku pracy. Studia za granicą to nie tylko cenny wpis w CV, ale także niepowtarzalna okazja do zgłębienia obcej kultury, mentalności, do poszerzenia własnych horyzontów, a może nawet do odkrycia siebie. To unikatowa lekcja dla ciekawych świata, otwartych na nowe wyzwania i przebojowych młodych ludzi.