Studia w Holandii

Studia w Holandii



Wysoki standard życia codziennego, nieosiągalne w innych realiach zarobki, rozwinięte życie nocne – to tylko niektóre z powodów, dla których warto wybrać naukę na jednym z holenderskich uniwersytetów.

Chociaż państwo to kojarzy nam się głównie z malowniczymi polami wielobarwnych tulipanów przecinanych tu i ówdzie charakterystycznymi wiatrakami, warto wiedzieć, że Holendrzy dojeżdżają swoimi sławnymi rowerami nie tylko na plantacje tych pięknych kwiatów. Wielu młodych ludzi korzysta z tego środka transportu, docierając na uczelnię.

Wybierać mogą spośród 14 cieszących się świetną renomą państwowych uniwersytetów, a także 42 państwowych szkół zawodowych i kilkunastu uczelni prywatnych. Co jednak z zagranicznymi studentami? Czy są w stanie poradzić sobie bez znajomości dość trudnego i odznaczającego się skomplikowaną wymową języka niderlandzkiego?

Okazuje się, że Holandia to kraj niezwykle przyjazny dla żądnych wiedzy przybyszów z innych państw. Prawie wszystkie z wymienionych wyżej placówek edukacyjnych oferują kandydatom kształcenie w języku angielskim, co uniwersalizuje ich ofertę edukacyjną i sprawia, że coraz większa liczba obcokrajowców może podjąć naukę na niderlandzkich uczelniach. Specjalnie na nich czeka ponad 14 tysięcy akademickich kursów międzynarodowych, prowadzonych w całości w języku angielskim.

Jako kraj nowoczesny, tolerancyjny i stawiający na rozwój Holandia stale modernizuje swoje uniwersytety pod wieloma względami, dbając zarówno o infrastrukturę uczelnianą i warunki, w jakich odbywają się zajęcia, jak i o dynamiczny, innowacyjny program kształcenia. Studia w Holandii opierają się głównie na nabywaniu umiejętności samodzielnego, logicznego myślenia, rozwiązywania problemów i formułowaniu wniosków.

Największe szanse na sukces mają tu studenci pełni zapału, kreatywni i odważni, niebojący się porzucić schematycznego myślenia dla poszukiwania własnej drogi. Nic dziwnego, że także całkiem spory odsetek naszych ambitnych i gotowych na sukces rodaków podejmuje decyzję o wyjeździe na studia do Amsterdamu, Utrechtu czy Maastricht. Zastanawiając się nad wyjazdem na stałe do Holandii, warto zapoznać się z praktycznymi realiami studiowania w tym kraju.

Koszty kształcenia

Przede wszystkim należy uświadomić sobie ogólną sytuację studentów na uczelniach w Holandii. Studia, jak w większości krajów europejskich, są tu trzyetapowe: licencjackie, magisterskie oraz doktoranckie. Okazuje się jednak, że licencjat na większości kierunków trwa tutaj nie trzy, a aż cztery lata. Co ważne, większość kierunków opiera się na zajęciach praktycznych – niewielką rolę odgrywają tutaj podręczniki akademickie; wydają się być jedynie uzupełnieniem nabytej podczas działania wiedzy i kompetencji.

Inaczej niż w Polsce, studia w Holandii są zawsze płatne. Czesne jednak, w porównaniu z cenami narzucanymi przez uczelnie w innych krajach Europy Zachodniej, wydaje się dosyć przystępne i relatywnie niewysokie. Polacy znajdują się w uprzywilejowanej grupie studentów – jako obywatele Unii Europejskiej uiszczają za swoje studia mniejsze kwoty niż przybysze spoza Unii. Rocznie czesne wynosi od 1700 €, konkretna kwota zależy zaś od poziomu studiów i – czasem – od władz uczelni, dla uczelni państwowych najczęściej jest jednak ustalana przez ministerstwo szkolnictwa wyższego.

Przykładowe czesne na najpopularniejszych holenderskich uczelniach w roku akademickim 2026/2027:

  • Hanze University of Applied Science w Groningen – 1771 €/rok za studia licencjackie, 1771-13900 € za studia magisterskie (zależnie od kierunku)
  • Saxion University of Applied Science w Deventer – 1771 €/rok (licencjat), 8900€/rok (magisterskie)
  • Universiteit Amsterdam, Universiteit Utrecht – 1771 €/rok

Warto jednak pamiętać, że zarówno rząd Holandii, jak i poszczególne uczelnie proponują swoim studentom liczne i rozbudowane systemy stypendialne. Często więc zdarza się, że faktyczna wysokość czesnego okazuje się znacznie niższa od wyjściowej.

Dofinansowania

Mimo iż koszty studiowania w Holandii są relatywnie niewysokie, przywołane wyżej sumy i tak mogą przyprawiać o zawrót głowy kandydatów z Polski – średnie zarobki mieszkańców zachodniej Europy okazują się bowiem znacznie wyższe niż w naszym kraju. Czesne zaś to wszak nie jedyny wydatek, na jaki musimy się przygotować, opuszczając dom rodzinny i wyjeżdżając na studia. Nie oznacza to jednak, że należy łatwo i bez walki rezygnować ze swoich marzeń. Istnieje kilka możliwości uzyskania finansowego wsparcia bądź to od rządu Holandii, bądź od władz konkretnej uczelni, na którą się zdecydujemy.

Przede wszystkim istnieje możliwość uzyskania bezzwrotnego grantu fundowanego przez holenderskie ministerstwo szkolnictwa wyższego. Warunkiem jego otrzymania jest spełnienie trzech kryteriów:

  • wiek poniżej 30 lat w momencie składania wniosku o stypendium;
  • holenderskie obywatelstwo bądź posiadanie praw zrównujących z obywatelami Holandii;
  • status studenta dziennego.
  • Wymogi określone przez punkt 2 na pierwszy rzut oka okazują się dość trudne do określenia. Aby sprawdzić, czy mieścimy się w grupie docelowej, warto wypełnić test na stronie ‘Nationality chart’.

    Jeśli nie chcemy wiązać się długoterminowymi zobowiązaniami finansowymi, możemy wziąć los w swoje ręce i poszukać w Holandii pracy na niepełny etat – tamtejszy system szkolnictwa dopuszcza pracę studentów. Przy niewielkiej stopie bezrobocia w tym państwie mamy ogromne szanse na znalezienie ciekawego i nieźle płatnego stanowiska. By pracować legalnie, należy wyrobić sobie numer BSN – Burger Service Nummer, będący holenderskim odpowiednikiem polskiego numeru PESEL (zwany także SOFI).

    W tym celu należy zgłosić się do państwowego urzędu podatkowego – czas oczekiwania na wydanie takiego numeru wynosi około miesiąca. Pracujący w wymiarze większym niż 30 godzin miesięcznie mogą liczyć na dodatkowe profity:

    • bezzwrotny grant od rządowej instytucji IB-Groep w wysokości 250-500 € miesięcznie
    • karta uprawniająca do darmowych przejazdów metrem, pociągami i autobusami w całej Holandii.

    Warto też odpowiednio wcześniej zorientować się w ofertach przygotowanych przez konkretne uczelnie, a także lokalne władze – często okazuje się, że także one proponują swoim studentom atrakcyjne granty czy wysokie stypendia socjalne bądź naukowe. Przydatnym narzędziem w takich poszukiwaniach może okazać się wyszukiwarka na stronie www.grantfinder.nl, zbierająca aktualne informacje o wszelkich tego typu udogodnieniach w Holandii.

    Kredyty studenckie

    Popularną formą wsparcia, z jakiej korzystają studenci z krajów Unii Europejskiej, są pożyczki studenckie. Okazują się przyjazne dla młodych ludzi – pokrywają koszty czesnego, ich oprocentowanie to ok. 1,40%, a spłatę takiego kredytu rozpocząć musimy po upływie 2 lat od skończenia studiów (całość kredytu spłacić musimy w ciągu 15 lat, zaś minimalna miesięczna rata wynosi 45,41€).

    Aby ubiegać się o otrzymanie pożyczki studenckiej, kandydat musi spełnić następujące warunki:

    • być w wieku poniżej 30 lat w chwili aplikowania o pożyczkę;
    • być zarejestrowanym jako student jednej z holenderskich placówek edukacyjnych;
    • mieć oficjalny numer BSN (jak go uzyskać – patrz: Dofinansowania);
    • mieć holenderskie konto bankowe.

    Więcej szczegółowych informacji, a także formularze aplikacyjne (w języku angielskim) znaleźć można na stronie http://www.ib-groep.nl/International_visitors/EU_EEA_students/Loan_tuition_fees.asp

    Certyfikaty językowe i inne wymagania wstępne

    Wielu przed wyjazdem na studia do Holandii powstrzymuje bariera językowa, przekonanie, że nieznajomość języka niderlandzkiego przekreśla ich szanse na sukces. Nic bardziej mylnego! Jak zostało wspomniane we wstępie, większość kierunków na holenderskich uczelniach prowadzona jest w języku angielskim. Aby podjąć naukę na jednym z nich, należy przede wszystkim poświadczyć urzędowo swoją znajomość tego języka.

    Najszerzej honorowane na holenderskich uczelniach są następujące certyfikaty:

    • IELTS (International English Language Testing System) – wynik: co najmniej 6 pkt.;
    • TOEFL (Test of English as a Foreign Language) – wynik: co najmniej 550 pkt.

    Niektóre uczelnie uznają także według odpowiednich przeliczników certyfikaty FCE (First Certificate in English) i CAE (Certificate in Advanced English). Najbardziej uniwersalne i najbezpieczniejsze będą jednak dokumenty poświadczające zdane egzaminy IELTS i TOEFL.

    Jeśli chodzi o inne wymagania, w najlepszej sytuacji znajdują się absolwenci tzw. klas IB (International Baccalaureate – międzynarodowa matura), bowiem ich świadectwa maturalne zawierają oceny już przedstawione w formie przeliczonej na odpowiednie punkty, co więcej – są wydawane w języku angielskim.

    Absolwenci zwykłych szkół ponadgimnazjalnych mogący pochwalić się świetnymi wynikami egzaminu maturalnego mają jednak praktycznie równe szanse na dostanie się na holenderską uczelnię. Muszą jednak złożyć przy rekrutacji świadectwo maturalne oraz świadectwo ukończenia szkoły średniej przełożone przez tłumacza przysięgłego na język angielski.

    Przedmioty brane pod uwagę w rekrutacji zależą oczywiście od wybranego przez nas kierunku studiów. Warto sprawdzić odpowiednio wcześniej, co musimy zdać na maturze, aby dostać się na wymarzone studia. Procedury rekrutacji charakteryzują się dużym rygorem i terminami nie do nagięcia, dlatego też należy już dużo wcześniej śledzić informacje na stronach wybranych przez nas uczelni, aby nie przegapić ważnych dat i upewnić się, że zdążymy skompletować wszystkie dokumenty na czas.

    Koszty mieszkania i utrzymania

    Jak zostało wspomniane przy okazji opłat za czesne, Holandia nie należy do najtańszych państw do zamieszkania. Jej obywatele zarabiają dużo więcej niż mieszkańcy Europy środkowo-wschodniej, dlatego też trzeba wcześniej przyszykować się na, analogicznie, sporo wyższe ceny czy to w kwestii nieruchomości, czy artykułów użytku codziennego.

    Kwestią najbardziej podstawową dla każdego żaka jest oczywiście dach nad głową. Najtańsza opcja to pokój w akademiku – miesięczna opłata za pokój w domu studenckim to wydatek rzędu 300-600 € w zależności od uczelni i standardu pokoju. W większości są to lokale bardzo zadbane, nowoczesne i dobrze wyposażone – kwota ta najczęściej zawiera jednocześnie opłatę za korzystanie z internetu.

    Bardziej wymagający i dysponujący większym budżetem mogą wynająć mieszkanie na własną rękę. Wynajęcie pokoju jednoosobowego w mieszkaniu studenckim kosztuje już od 450 €, jednak im większy standard i im lepsza lokalizacja, tym więcej będziemy musieli zapłacić.

    Kolejna sprawa to dojazdy. Jak zostało powiedziane wcześniej, jeśli pracujemy w wymiarze większym niż 30 godzin tygodniowo, mamy prawo do darmowych przejazdów komunikacją miejską, pociągami i autobusami. Natomiast w przypadku, gdy nie decydujemy się na podjęcie pracy, musimy być przygotowani na spore wydatki na transport – np. jednorazowy przejazd autobusem miejskim kosztuje prawie 2 €.

    W takiej sytuacji najrozsądniejsza wydaje się inwestycja w najpopularniejszy środek transportu w Holandii – rower. Używany dostaniemy już za 50 €, nowe – w marketach – można kupić za minimum 150 €.

    Koszty wyżywienia zależą oczywiście od naszych upodobań i zwyczajów kulinarnych – wydaje się jednak, że spokojnie można tu przeżyć wydając na artykuły spożywcze ok. 250 -300 € miesięcznie. Przykładowe ceny artykułów spożywczych:

    • chleb (800g) – 2€
    • herbata – 1€
    • mleko (1 l) – 0,95€
    • kurczak (1 kg) – 4,50€
    • jajka (10 sztuk) – 1,50€
    • pomidory (1 kg) – 3€

    Jeśli chodzi o imprezowy aspekt życia studenckiego, nie należy ono do najtańszych w Europie, ale też wydaje się osiągalne dla przeciętnego studenta. Piwo w pubie kosztuje tu ok. 3 €, wejście do klubu to wydatek rzędu 10-15 €, bilet do kina wyniesie nas zaś ok. 7-8 €.

    Widać zatem, że ceny odbiegają od tych, do których przyzwyczajeni jesteśmy w Polsce. Należy jednak zdać sobie sprawę z możliwości, jakie otwierają się przed nami chociażby w Amsterdamie – imprezowej stolicy kontynentu…

    Okazuje się więc, że nie taka Holandia straszna, jak ją malują. Oczywiście, decyzja o podjęciu studiów właśnie tam wiąże się ze sporymi wydatkami, biorąc jednak pod uwagę szerokie możliwości rozwoju i ofertę imprezowo-kulturalną największych ośrodków akademickich w Holandii, wydaje się, że ulokowane tu pieniądze nie pójdą na marne. Jeśli zaś odpowiednio rozegramy sprawę dofinansowań, grantów i stypendiów do naszej edukacji, może się okazać, że wcale nie zapłacimy za studia tak dużo, jakby to się mogło wydawać na pierwszy rzut oka. Pamiętajmy więc, że chcieć to móc. Powodzenia!

    red. Katarzyna Lipska


    Data publikacji: 12.09.2016

    Studia w Holandii - Opinie


    Nie znaleziono opinii.
    Dodaj opinię