Uniwersytet Szczeciński (USZ) (Publiczna)
70-451 Szczecin
ul. Wielkopolska 15
91 444 11 60
91 444 10 29
91 444 10 31
91 444 12 21
Gorąco zachęcamy do podzielenia się swoją opinią na temat uczelni Uniwersytet Szczeciński (USZ). Z pewnością będzie ona bardzo pomocna dla Waszych młodszych kolegów rozpoczynających studia wyższe.
-
Filologia angielska
Z anglistyką na USZ było trochę jak w pudełku czekoladek, nigdy nie wiesz, na jakiego prowadzącego trafisz. Jedni mega inspirujący, inni gadali jak z Google Translate, ale ogólnie dało się wyciągnąć dużo. Najbardziej lubiłem konwersatoria z native speakerami, wtedy naprawdę czuć było, że się uczę języka, a nie tylko gramatyki. Czytania było sporo - klasyka, współczesność, coś z teorii literatury. Nie wszystko mnie kręciło, ale przynajmniej było różnorodnie. Wydział trochę w rozsypce, ale Szczecin nadrabiał klimatem, Park Kasprowicza, knajpki, i masa fajnych miejsc na chill po zajęciach.
-
Ekonomia
Studiuję ekonomię i ogólnie wykładowcy mają pozytywne nastawienie do studentów. Niektóre zajęcia mogą być monotonne, ale można się do tego przyzwyczaić. W przypadku problemów, zazwyczaj istnieje możliwość ich rozwiązania, choć czasem zajmuje to trochę czasu. Atmosfera wśród studentów zależy od grupy i rocznika, można spotkać osoby pomocne, jak i takie traktujące innych jako konkurencję. Ekonomia to przyjemny kierunek, a uczelnia generalnie jest w porządku.
-
Prawo
Dla mnie dużym atutem kierunku była możliwość wyboru większości przedmiotów. Dzięki temu skończyłam studia, bez konieczności zdawania zagadnień z zakresu prawa pracy czy ubezpieczeń społecznych. Moim zdaniem nie były to wybitnie ciężkie studia, raczej przeszłam przez nie bez większych problemów. Grunt to terminowość. Ogółem myślę, że większość osób byłaby sobie w stanie sobie na nich poradzić. Bywały oczywiście ciężkie egzaminy, np. z prawa cywilnego czy postępowania administracyjnego i sądowo-administracyjnego. Ale jeśli ktoś się uczy systematycznie, powinien zdać bez problemu.
-
Inżynieria Biomedyczna
Powiem tak - jeśli przeżyjesz drugi rok, to zwykle trzeci jest bardzo lajtowy i ma się mnóstwo wolnego czasu. Na zajęciach poznaje się podstawy wielu dziedzin i choć je znać, to irytujące jest to, że np. chcąc w przyszłości pracować z biomateriałami, trzeba przebrnąć przez programowanie. Prowadzący, poza kilkoma wyjątkami, są wyrozumiali, chętnie pomagają. Podobnie ze starszymi rocznikami. Na uczelnię szybko się jedzie autobusem czy tramwajem. Plusem jest fakt, że cały kampus znajduje się w jednym miejscu, więc można uniknąć spóźnienia.
-
Psychologia
Kończę psychologię na Uniwersytecie w Szczecinie i gdybym miała jeszcze raz wybierać, wybrałabym zarówno ten kierunek, jak i tę samą uczelnię. Jeśli ktoś myśli o psychologii, musi mieć świadomość, że to jeden z najbardziej obleganych kierunków na uczelni. A samo dostanie się nie gwarantuje sukcesu – każda sesja to okazja do odpadnięcia. Nauki jest sporo, najwięcej na drugim i trzecim roku, potem pojawiają się zajęcia praktyczne, seminaria i bardziej wciągające zajęcia. Problem czasem jest z praktykami – niby uczelnia współpracuje z wieloma ośrodkami, ale te specjalności, co muszą robić praktyki w służbie zdrowia mają problemy ze znalezieniem wolnych miejsc. Trzeba więc myśleć o praktykach nawet kilka miesięcy wcześniej, żeby sobie zaklepać miejsce. Ogólnie mówiąc – kierunek jest spoko, poziom naprawdę bardzo dobry. Nieraz porównywałem nasza psychologię na US ze znajomymi, którzy ten kierunek studiują na innych uczelniach. I szczerze mówiąc – nie ma się do czego przyczepić. Pod wieloma względami uniwerek w Szczecinie jest nawet lepszy niż większe uczelnie.
-
Dziennikarstwo
Bardzo dobrze wspominam studia na US, co prawda w tamtym okresie Kampus na Piastów nie był wyremontowany i widać było, że jest to jeden z najmniej zadbanych kampusów US, ale gdy mieliśmy zajęcia na pozostałych wydziałach wyglądało to dobrze. (Dziś Kampus jest już wyremontowany). Dojazd na uczelnie również był bardzo dobry. Akademiki w wysokim standardzie i z bardzo angażującym się w życie studenckie samorządem. Kadra - jak to na większości Uniwersytetów zdarzają się i bardzo dobrzy wykładowcy i mniej zaangażowani w proces naukowy. Jednakże miałem to szczęście, że tych drugich uświadczyłem bardzo niewielu. Uniwersytety i wykształcenie wyższe nie jest i nie może być odbierane jako gwarant uzyskania dobrej pracy w zawodzie. To zależy od wielu czynników, ale przede wszystkim od człowieka. Z mojego roku studiów dziennikarskich w zawodzie pracuję kilku moich znajomych, część w radiostacjach, w telewizjach ogólnopolskich i lokalnych. Dla mnie praca ta była - powiedzmy - niesatysfakcjonująca finansowo. Osobiście wybrałem inną ścieżkę zawodową, lepiej płatną, dlatego jak już wspomniałem wcześniej, to zależy od człowieka i tego jak potrafi się sprzedać na rynku pracy.
-
Filologia angielska
Hej :) mogę się wypowiedzieć tylko odnośnie wydziału filologicznego ale słyszałam, że przeważnie na każdym wydziale jest tak samo albo podobnie. Jedynym minusem jest to że podczas zapisów na specjalizacje mówili nam, że jedna specjalizacja będzie z językiem hiszpańskim( czerwiec). Natomiast w ostatni dzień września podali nam do wiadomości że ta specjalizacja będzie z języka rosyjskiego. Rozumiem że nie było wystarczająco ludzi na tę specjalizację, ale w sumie teraz jestem bardzo z tego zadowolona, jednak rosyjski na pewno się przyda. Zajęcia są przeprowadzane sprawnie ale jedna bardzo wysokim poziomie, drugie na niskim poziomie - jak wszędzie :D Jeżeli chcesz się czegoś nauczyć I być szanowana to śmiało wybieraj te uczelnia, niektórzy strasznie narzekają, ale to chyba już styl życia taki:D Jeżeli zależy Ci na w miarę łatwym papierku to też można iść, na trójach i na kilku poprawkach można przeleć całe studia:D nie mówię że wcale nie trzeba nic robić bo czasami trzeba naprawdę zakuc ;)
-
Filologia germańska
Jestem po wydziale prawa i administracji. Na pierwszym roku będzie dużo przedmiotów historycznych i teoretycznych. W sesji jest trochę stresu, trzeba się uczyć. Teraz na filologii germańskiej odczuwam, że jest łatwiej. Tak więc jestem po prawie i w trakcie filologii germańskiej. Podczas pierwszych studiów były pewne problematyczne przedmioty, ale wszystko zależy od Twojej determinacji ;)
-
Psychologia
Hej!! Jesten na psychologii imogę się wypowiadać tylko na temat tego kierunku, nie wiem jak jest dokładnie na innych. mogę zpewnością polecić ten kierunek. Wykładowcy są bardzo spoko, cisną nas, ale bez przesady, nie ma wielkich trudności, żeby zaliczyć egzaminy, nikt nie robi pod górkę. Jedyny minus jest taki, ze wydział jest na końcu miasta, ale jest cała masa autobusów, więc można szybko dojechać. Generalnie polecam
-
Finanse
Studia na tej uczelni kończyłem pare ładnych lat temu. A prespektywy zawodowe są raczej średnie, bo poziom nauczania jest na niezbyt wysokim poziomie, renoma mojego wydzialu WZIEU na rynku byla średnia oraz rynek pracy maly w Szczecinie. Patrzac po znajomych z roku to kazdy jakos niezle sobie radzi i pewnie to indywidualne predyspozycje tutaj maja znaczenie, a nie przekazana wiedza. Duzo osob przeszlo do Poznania/Wroclawia. Co do kierunku to nie wiem za bardzo jak na to patrzec po latach bo poszedlem bardziej w programowanie ale generalnie ten sam kierunek tylko z SGH daje o wiele wiecej mozliwosci.
-
Finanse
Moja opinia może być tylko i wyłącznie odnośnie Wydziału Nauk Ekonomicznych i Zarządzania Uniwersytetu Szczecińskiego, ponieważ na tym wydziale studiowałem i nie mam pojęcia jak wyglądają studiach na innych wydziałach. Całą opinię należałoby zawrzeć jednym zdaniem - wszystko zależy od studenta i podejścia. Mówiąc dobrze/źle mógłbym kogoś urazić bądź dać laurkę. Nie można mówić o kadrze ogółem i wrzucać wszystkich do jednego worka. Tak jak na każdej Uczelni (studiowałem na 3) są nauczyciele bardzo merytoryczni i wartościowi, ale są również tacy którzy są i to wszystko. Szczecin generalnie nie jest najlepszym miejscem na rozwój w kierunku np. finansów przedsiębiorstw. Dlatego nie można (podobnie jak w przypadku poprzedniej odpowiedzi) mówić, że są czy nie ma perspektyw. Dużo zależy jaką się ścieżkę obrało - FIR daje dużo możliwości. Myślę, że na każde z pyań zadanych przez przyszłych stunetów odpowiedź mogłaby być taka sama "to zależy" bez względu na uczelnię oraz studenta.