Uniwersytet Wrocławski (UWR) (Publiczna)
Gorąco zachęcamy do podzielenia się swoją opinią na temat uczelni Uniwersytet Wrocławski (UWR). Z pewnością będzie ona bardzo pomocna dla Waszych młodszych kolegów rozpoczynających studia wyższe.
-
Psychologia
Obecnie jestem studentem III roku na kierunku psychologia. Ciekawe zajęcia, świetni prowadzący. Czego chcieć więcej? Polecam to miejsce. Nie ma zbyt wygórowanych wymagań. Nauki nie jest wiele. Wykłady nie są obowiązkowe, na ćwiczeniach dozwolone są 2-3 nieobecności. Wszystko zależy od prowadzącego. Uczelnia daje wiele możliwości, dlatego chętnie biorę udział w różnego typu wolontariatach i organizacjach studenckich. To na pewno zaprocentuje w przyszłości. Wrocław jest to drogie miasto. Czas wolny można spędzić tutaj na wiele różnych sposobów. Polecam.
-
Filologia angielska
Obecnie jestem na ostatnim roku studiów. Ogólnie polecam tę uczelnię i wybrany przez siebie kierunek. Świetna atmosfera, wspaniali wykładowcy. Nauki jest sporo. Prowadzący wymagają dużo, lecz osoby, które przykładają się do zajęć, nawet mają czas na pracę dodatkową, czy też studiowanie drugiego kierunku. Porównując z Uniwersytetem Śląskim, jestem mile zaskoczona. Perspektywa pracy po tych studiach oczywiście jest, lecz gdy je ukończę, dopiero zacznę rozglądać się za czymś na poważnie. Polecam
Zobacz opinie o innych uczelniach
-
Administracja
Studiowałam na administracji II stopnia. Jak ktoś nie pracuje czy pracował w jakiejś instytucji, gdzie mógł nabyć wiedzę w tej dziedzinie to nie polecam. Na całym kierunku były tylko dwie osoby, które były już bardziej doświadczone i miały wiedzę zdobytą w pracy - to jedynie one wiedziały co na zajęciach się dzieje. Wykłady prowadzone są w taki sposób, że prowadzący czytają ustawy i na tym się kończy. Nic nie dodają od siebie, nie wytłumaczą niczego a później na zaliczenie wymagają znajomości całej ustawy, a niekiedy książek, które mają po 800/900 stron. Ćwiczenia też nie są ciekawsze, w większości przypadków prowadzący robił praktycznie to samo co na wykładach, na jednych robiliśmy jakieś ćwiczenia praktyczne. U niektórych zaliczenie sesji jest niemożliwe, jako przykład podam przedmiot o nazwie ,,Postępowanie sądowoadministracyjne", tam trzeba znać całą ustawę, książkę, która liczy około 800 stron i na zaliczeniu dostaje się 3 pytania (z ćwiczeń i wykładów wygląda to tak samo). Jak się odpowie na 3 ale w taki sposób w jaki prowadzący chce to się zda, natomiast jak się odpowie dobrze na 3 pytania, ale nie tak jak chce prowadzący to dziękujemy i nie zdane. Jak się odpowie dobrze na 2 pytania, również nie zdaje się. Na ćwiczeniach wejściówki wyglądały tak samo, były osoby, które naprawdę znały odpowiedzi na pytanie i na 3 pytania odpowiedziały na 3 strony a4, gdzie sam prowadzący powiedział, że nie trzeba się tak rozpisywać, a krótko opowiedzieć. I co? Ostatecznie te osoby, które tak się rozpisały nie zdały i Pan prowadzący na forum powiedział, że to nie jest to co on chciał usłyszeć, ale napisały dobrze. Naprawdę kierunek taki, że zero jakiegokolwiek wkładu własnego od osób prowadzących, jak się ktoś nauczy wszystkich ustaw na pamięć to może i zda. Jedynie mogę polecić przedmiot ,,Mediacje i negocjacje w administracji publicznej". Przedmiot świetnie prowadzony przez wspaniałą Panią, która w bardzo dobry sposób przekazuje wiedzę, widać, że zależy jej na takim zrozumieniu tematu, a nie tylko wyuczeniu się i nic poza tym. Jestem okropnie zawiedziona, ponieważ nie tego się spodziewałam. Zamiast jakoś wspierać studentów to 90% prowadzących robi odwrotnie.
-
Biotechnologia
Studia na kierunku biotechnologia to bardzo perspektywiczny kierunek. Studia wymagają wiele pracy, lecz najtrudniejszy jest początek. Jednak osoby, które były dobrze przygotowane w liceum, mają znacznie łatwiej. Z każdym kolejnym semestrem jest coraz mniej przedmiotów ogólnych, a więcej kierunkowych. Takich typowo związanych z zawodem. Osoby, które chcą znaleźć zatrudnienie po studiach, muszą niestety odbyć różnego typu staże, szkolenia i wolontariaty. Wykładowcy dobrze przygotowują się do swoich zajęć. Prowadzone są one w bardzo ciekawy sposób. Ogólnie sympatycznie i miło. Zdarzają się wyjątki jak wszędzie.
-
Prawo
Wybierając Prawo i Administrację na UW miałam całkiem inne wyobrażenie, zarówno o tym kierunku, jak i o samej uczelni. Atmosfera wśród studentów bardzo fajna, lecz zajęcia i prowadzący okropni, wszystko na bardzo niskim poziomie. Pomimo dużej ilości nauki data egzaminu nie jest znana odpowiednio wcześnie. Zajęcia odbywają się w systemie zmianowych, tzw. hybrydowym. Część z nich jest na uczelni, a część prowadzona jest zdalnie. Niestety pod uwagę nie jest wzięty czas na dotarcie ze szkoły do domu. Często wykładu trzeba słuchać podczas podróży, a nie jest to zbyt komfortowe rozwiązanie. Nie jestem zadowolona ze swojego wyboru.
-
Dziennikarstwo
Skończyłam licencjat z Komunikacji wizerunkowej na Wydziale Filologicznym w trybie zaocznym. Ogólnie kierunek jest bardzo przyjemny i uczy wiele rzeczy których na innych kierunkach raczej się nie dowiemy, jednak samo w sobie zarządzanie ze strony Uniwersytetu nie raz dało popalić. Miałam pecha mieć zajęcia zdalne 2 na 3 lata. Nasz kierunek (jak i pewnie wiele innych) stracił ogromną ilość wartości z zajęć, które mieliśmy. Płaciłam za zajęcia zdalne tak jak normalnie pomimo o wiele zaniżonej jakości zajęć (poza tym mój Instytut był zamknięty większość czasu, więc wydatki na pewno były mniejsze). Nie wspominając o tym, że gdy miałam zajęcia weekendowe to nie raz brakowało np. papieru w toaletach, a gdy były upały stwierdzono, że nie włączą klimy, bo wolą oszczędzać na zajęcia w tygodniu. Była też wykładowczyni, której zajęcia polegały na odesłaniu nas do tutoriali twórców z YouTube. No i wisienka na torcie: brak dostępu do pakietu Adobe, pomimo zajęć o grafice. Mam bardzo mieszane uczucia co do tego jak wyglądały te 3 lata. Kierunek ma wielu świetnych wykładowców, kilku gorszych. Niektóre zajęcia były bezsensowne a niektóre zmieniające spojrzenie na świat. Ogólnie gdyby nie słaba organizacja podczas pandemii, czyli też niezapewnienie studentom zaocznym pakietu Adobe, to byłoby naprawdę świetnie, ale nie było i kilka razy chciałam rzucić te studia, bo nie była to jakość warta kilkunastu tysięcy.
-
Geologia
Na Uniwersytecie Wrocławskim studiuję geologię. Choć na pierwszy rzut oka może się wydawać, że jest to kierunek bardziej przyrodniczy, w rzeczywistości wśród przedmiotów pojawiają się głównie nauki ścisłe – fizyka, matematyka, chemia, geochemia czy geofizyka. Jeśli ktoś trafi na ten kierunek bez predyspozycji do nauk ścisłych, będzie musiał mocno się nabiedzić, żeby zdać te przedmioty. Najwięcej jest na pierwszym roku, jeśli chodzi o wykłady i całe mnóstwo teorii. Z czasem jest coraz więcej zajęć praktycznych, które są naprawdę ciekawe i wciągające. Jeśli natomiast chodzi o kwestie organizacyjne czy atmosferę w naszym instytucie, to naprawdę polecam. Większość zajęć odbywa się w jednym budynku, grupy są kameralne, nie ma wielkiego dystansu między studentami. W razie jakichkolwiek problemów można się z nimi bez problemu dogadać. Myślę, że jeśli ktoś szuka połączenia nauk przyrodniczych ze ścisłymi i chce zdobyć wykształcenie inżynieryjne, geologia będzie dobrą opcją na kształcenie. Ja nie narzekam i cieszę się, że właśnie na te studia się zdecydowałem.
-
Filologia polska
Jeśli chcecie iść na filologie polską a nie wiedzie gdzie, to idźcie na UWr, serio! Właśnie kończę magisterkę i jestem bardzo zadowolona, kadra świetna, szczególnie na etapie pisania prac okazała się bardzo pomocna, nie tylko promotr :). Jest trochę nauki, czasami jest sytuacja, że w jednym tygodniu wypada 10 kolosów, ale wszystko jest do ogarnięcia jak się chce. Ja kończąc tą uczelnię, czuje, że wiele się nauczyłam i że spokojnie mogłabym teraz uczyć innych w tym zakresie, a to bardzo ważne. Szczerze Polecam :)
-
Ekonomia
Moje wspomnienia są jak najbardziej pozytywne. Jeżeli chodzi o kadrę to również pełna rekomendacja, fachowcy i dobrym podejściem do kształcenia. Mam znajomych którzy kończyli prawo na innych uniwersytetach i nasze doświadczenia są podobne. Wrocław góruje tylko tym, że moim zdaniem to piękne miasto i miło jest pójść po zajęciach pospacerować lub pouczyć się gdzieś na ławce jak często robiłem. Poznałem tu niesamowitych ludzi z którymi kontakty utrzymuje do dziś. Bardzo wszystkim polecam.
-
Fizyka
Studiowało mi się fantastycznie, choć było to już całkiem dawno zawsze będę miło wspominał tez okres w moim życiu. Fizykę jako kierunek bardzo polecam, oczywiście nie jest to łatwe, trzeba przede wszystkim się tym interesować i poświęcić bardzo dużo czasu na naukę. Jeżeli zaś chodzi o znalezienie pracy to przez ostatnie 20 lat nie udało mi się nawet na jeden tydzień wylądować na bezrobociu, więc jest całkiem nieźle. Pozdrawiam i życzę wszystkim powodzenia!
-
Ekonomia
Studia zaliczam do udanych. Mam w tej kwestii spore doświadczenie, bo to 3 uczelnia na której studiowałam. Początkowo był to UŁ później UP a teraz tu - tak, sporo się przeprowadzałam. Ciężko mi je do siebie porównać, na Wrocławskim i Poznańskim podobny poziom nauczania. Ale lepiej wspominam Wrocławski, chodź może to być kwestią ludzi z roku, którzy byli na prawdę świetni. Wykładowcy też OK. Tu się broniłam i wszystko poszło bardzo dobrze, więcej stresu niż to było warte. Ogólnie polecam.
Zobacz opinie o innych uczelniach
-
Filologia angielska
Mam bardzo dobrą opinię na temat tego uniwersytetu. Jestem na ostatnim semestrze studiów, ze względu na zeszłoroczny urlop dziekanski, więc nie jestem jeszcze w stanie ocenić, jakie są perspektywy pracy po studiach na UWr. Myślę, że w dużej mierze zależy to od kierunku, ale też determinacji i zaangażowania później. Studiuje mi się bardzo dobrze, a mam porównanie z Uniwersytetem Opolskim (kończyłam tam I stopień). Wykładowcy są raczej bezproblemowi, przychylni wobec studentów. Poziom jest wysoki, ale spokojnie da się połączyć studia z pracą, czy z drugim kierunkiem.
-
Matematyka
Studiuję mi się świetnie - jednak trudno mi odpowiadać za cały uniwersytet, więc wszystko o czym napiszę dotyczy wyłącznie naszego Instytutu Matematyki. Od strony samego studiowania cenię sobie to, że, pomijając kilka obowiązkowych kursów, możemy sami wybierać przedmioty, które zechcemy studiować. I tak kursy można wybrać bardzo różne - od tych wymaganych do specjalności nauczycielskiej, do tych, które są przeznaczone typowo do matematyki teoretycznej. Dodatkowo, spora część kursów jest prowadzona na dwóch (czasem nawet trzech) poziomach trudności, co umożliwia dopasowanie poziomu zajęć do swoich możliwości, lub zwyczajnie wybranie tego "jak ciężko" chcemy mieć na studiach. Spotkałem tu kilku genialnych w moim odczuciu wykładowców, którzy przy okazji chętnie służą pomocą (być może to specyfika samej matematyki, że jak ktoś już się tym zajmuje, to raczej jest tego pasjonatem). Skwitowałbym to tym, że można odczuć, że im na nas zależy. Odczucie oczywiście subiektywne. Do tego nasz instytut jest całkiem mały, jest miejsce, gdzie można poza zajęciami wspólnie się pouczyć (okazuje się, że to częsta praktyka), czy nawet przespać, bo mamy miejsce, gdzie na hamakach można "przyciąć komara".
-
Biotechnologia
Ogólnie to te studia nie należą do najprostszych i radzę się od razu nastawić na to, że lekko nie będzie. Pierwszy rok jest najłatwiejszy jeśli chodzi o przedmioty. Im dalej w las tym jest trudniej. Jest sporo liczenia, więc jeśli nie czujesz zbytnio różnych obliczeń biochemicznych to radzę się zastanowić bo w sumie są one na każdym kroku. Wydział nie należy do najlepiej zorganizowanych i czasami są przez to różne cyrki ale idzie się przyzwyczaić XD
-
Biotechnologia
kierunek jest ********* - robię tu wszystko to, co chciałem robić wykładowcy w 70% są skarbami w 30 są tragedią odbierającą smak życia ale tacy są wszędzie zajęcia bardzo ciekawe wszyscy, nawet najbardziej wredni są kompetentni a organizacja wydziału to ostatnie dno na poziomie wycieczki w przedszkolu taki jest chaos ale do przywyknięcia może to się zmieni, bo wydział ostatnio wziął się za dydaktykę :3
-
Filologia polska
FP to świetne studia, polecam, praca się nie martw studiuj to do czego Cię ciągnie, a praca to osobna kwestia... Ja poszłam po 4 roku na praktyki organizowane przez Nestle, świetnie płatne i bardzo bardzo ciekawe i dostałam potem pracę w dziale personalnym HR. Nie ma to w sumie nic wspólnego ze studiami ale pracę znalazłam i nie narzekam :):) ja robiłam licencjat w Opolu, dopiero magisterkę robiłam we Wrocławiu. Wybrałam specjalność NJPJO to jest dopiero na magisterce i było super! :) zdecydowanie polecam. Studia nie należą do najłatwiejszych ale zdecydowanie są ciekawe, rozwijające...
-
Iberystyka
Fakt, że na FILOLOGIĘ mogą się dostać osoby, które wcześniej nie miały styczności z językiem nie oznacza, że na studiach dopadnie kogoś regres. Po pierwsze zakres materiału jest o wielllleeeee większy niż w szkole, po drugie nauka języka przewodniego -hiszpańskiego- to tylko część tych studiów (jest jeszcze literatura, łacina, stylistyka, nauka dialektów etc.), po trzecie to od CB zależy co będziesz robił po studiach. Mozesz znaleźć bardzo lukratywną pracę, nie musisz być nauczycielem zresztą żeby dobrze zarabiać nie trzeba mieć tytułu, zastanów się więc czy to pasja popycha Cię na ten kierunek czy żądza pieniądza. Na koniec dodam, że sama jestem studentką filologii, która zaczynała od zera. Teraz jestem na II roku, zostało nas niewielu, a grono ludzi "znających" język hiszpański zwyczajnie nie podołało zadaniu... Nie zdali na II rok. Jeżeli rzeczywiście ktoś jes pewny siebie i myśli, że nie będzie miał żadnego problemu na studiach to powodzenia!!!Akurat na takich kierunkach jest dużo toboty więc nie ma co myśleć o tym by np ciągnąć dwa kierunki,UWr to naprawdę dobra uczelnia, dużo daje studentów, jest sporo zajęć dodatkowych, dobrze zorganiowanych , stale coś się dzieje, prężnie działaja organizacje studenckie. Ja jestem zadowolona
-
Psychologia
Ja teraz zaczełam I rok kierunek psychologia ale wieczorowo. Na dziennie w ogóle wg mnie ciężko się dostać. Zamierzałam iść na pedagogikę spec. nauczanie zintegrowane i edukacja przedszkolna na dzienną i niestety się nie dostałam - jest 50 miejsc na prawie 1000 chętnych ... Szkoda, bo nie bardzo mnie stać na płacenie za semestr za tą wieczorową a jest drogo (3200zł / sem.) ale będę starała się przenieść po pierwszym roku na dzienne może się uda . Póki co moge powiedzieć bardziej o organizacji niż o samej nauce, bo to dopiero początek, ale już widac, że do niektórych zajęć trzeba się bardziej przykładać do innych mniej. Ogólnie wszystko fajnie można pozałatwiać w dziekanacie,nie ma kolejek, panie ogarnięte. Sama uczelnia tez ma renomę i dobra kadrę wykładowców no i lokalizację też. Można starać się o stypendia, będę składać ale czy dostenę w atpię.