Słuchaj, nauka angielskiego na WSZ-SW jest całkiem spoko. Nie ma co przesadzać z wymaganiami, bo to nie filologia, ale dla kogoś, kto chce się nauczyć lub podszkolić, będzie ok. Lektorzy ogarniają temat, więc jak masz chęci, to na pewno wyciągniesz z zajęć to, co trzeba.
Często są różne ćwiczenia z rozmów i prezentacji, co pomaga przełamać barierę językową. Fajne jest też to, że pracując w grupach, zdarza się sporo luzu, co pomaga w nauce. No i wszystko jest dość praktyczne – uczysz się rzeczy, które faktycznie przydadzą się w pracy i życiu codziennym.