Wyższa Szkoła Zarządzania (WSZ) w Częstochowie (Niepubliczna)
Gorąco zachęcamy do podzielenia się swoją opinią na temat uczelni Wyższa Szkoła Zarządzania (WSZ) w Częstochowie. Z pewnością będzie ona bardzo pomocna dla Waszych młodszych kolegów rozpoczynających studia wyższe.
-
Pedagogika
Jestem zadowolona z Wyższej na pielęgniarstwie wykładowcy są ciekawi, plan stały, jak ktoś chce to się dużo dowie, nauczy a atmosfera jest ok. Zajęć dużo ale praktycznie sprawdzają obecności i pani od praktyk bardzo wymagająca nie przepuści dokumentu bez podpisu czy pieczątki. Administracja w porządku ale minus brak możliwości płacenia kartą za czesne. Nie ma problemu jeśli spóźnisz się z płatnością.
-
Pielęgniarstwo
•Ku mojemu zdziwieniu dominuje wiele niepotrzebnych przedmiotów, które są traktowane poważnie. Dużym plusem jest dobrze zaopatrzona biblioteka, więc można je spokojnie wypożyczyć. Z kolei na minus jest organizacja na uczelni, administracja i niestety większość wykładowców. Na szczęście na roku mam mnóstwo fajnych ludzi, którzy potrafią zrekompensować mało przyjemnych wykładowców. Dla mnie najlepszy i najciekawiej spędzony czas to praktyki i zajęcia praktyczne, gdzie można się solidnie przygotować do zawodu. Myślę, że bez wahania wybrałabym ten kierunek ponownie, tylko może na innej uczelni.
Reklama - Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach (UE)
Zobacz opinie o innych uczelniach
-
Pielęgniarstwo
Sama Szkoła raczej się stara wyjść naprzeciw studenta, choć w praktyce różnie z tym bywa. Jest w dziekanacie jedna Pani, że jak na nia trafisz to masakra. Nie wiem, czemu jej nie wyrzuca. Ma plecy czy coś takiego. Wykładowcy są w miarę kompetentni i kontaktowi. Jeśli chodzi o praktyki a tych na pielęgniarstwie jest naprawdę dużo to tu też bywa bardzo różnie. Ja trafiłam na takie osoby, że zastanawiałam się czy w ogóle nie zrezygnować. Miałam kryzys. To wszystko zależy na kogo trafisz. Jak masz troszkę więcej farta to trafisz na milszych ludzi. Ważny element też to kasa. Większość praktyk jest bezpłatna. Z tym też musicie się liczyć, że po pewnym czasie jakieś kompetencje już macie, wykonujecie swoją pracę a nikt Wam za nia nie zapłaci. Także na początku, będą koszty, koszy i jeszcze raz koszty. Sam zawód trzeba przyznać,że do najłatwiejszych też nie należy.
