
Matura ustna z języka polskiego – błędy naczęściej popełniane przez maturzystów
Błąd to ludzka rzecz i zdarza się każdemu, zwłaszcza w sytuacjach stresowych. Są jednak sytuacje, w których błędów lepiej się wystrzegać. Należy do nich bez wątpienia matura ustna z języka polskiego. Czego NIE robić, żeby dobrze zdać? Przeczytaj!
Matura ustna z języka polskiego to sytuacja stresująca i zdarza się, że nawet mimo dobrego przygotowania, maturzyście przytrafia się wpadka. Oczywiście jej kaliber może być różny – każdy z nas inaczej reaguje na stres. Ważne jest jednak, aby umieć sobie z nim poradzić, pozostawiając miejsce jedynie na tremę, która przed wyjściem na „scenę” ogarnia każdego – nawet wybitnego aktora.
Matura ustna z języka polskiego to sytuacja stresująca i zdarza się, że nawet mimo dobrego przygotowania, maturzyście przytrafia się wpadka. Oczywiście jej kaliber może być różny – każdy z nas inaczej reaguje na stres. Ważne jest jednak, aby umieć sobie z nim poradzić, pozostawiając miejsce jedynie na tremę, która przed wyjściem na „scenę” ogarnia każdego – nawet wybitnego aktora.
Są takie błędy, których możesz uniknąć
Wpadki wynikające ze stresu czy stremowania to jedna rzecz. Rzecz druga to błędy popełnione podczas maturalnej prezentacji, których można było uniknąć. Warto pamiętać, że niektóre z tych błędów mogą wiele nas kosztować. Każdemu maturzyście zależy przecież, by zakończyć egzamin z jak najlepszym wynikiem – a więc zamiast narażać się na punktowe straty, przeczytaj, czego NIE robić podczas wystąpienia.Na dobry początek...
Nawet jeśli nie jesteś przekonany co do jakości swojej prezentacji albo odnosisz wrażenie, że nie przygotowałeś się wystarczająco dobrze, nie powinieneś dzielić się tym spostrzeżeniem z komisją egzaminacyjną. Twoim zadaniem jest bowiem zrobienie jak najlepszego wrażenia, a w tym na pewno nie pomoże Ci rozpoczynanie wystąpienia w sposób zdradzający niepewność lub nieprzygotowanie.Spróbuj rozpocząć swoją prezentację tak, aby uniknąć banału lub utartych zwrotów. Zamiast tego postaraj się zacząć od postawienia pytań retorycznych lub od wskazania na związki pomiędzy tematem Twojej prezentacji a aktualną sytuacją (jeśli takowe są). Cytat również dobrze sprawdzi się w roli słów inicjujących dłuższą wypowiedź. Postaraj się w sposób nieszablonowy i interesujący przemówić do komisji.Kompozycja – kluczem do sukcesu
Pamiętaj o kompozycji wypowiedzi! Nie zapomnij na wstępie przytoczyć tematu Twojej prezentacji – powiedz, o czym będziesz mówił i postaw tezę. Nie zapominaj także o wskazaniu na główne wątki Twojego wystąpienia i nie wychodź z założenia, że komisja ma Twój konspekt, więc zna temat. Twoim obowiązkiem, jako mówcy, jest zarówno przytoczenie tematu, jak i nakreślenie tezy, z jaką się zmierzysz.Błędem jest także to, że nie liczysz się z czasem – nie powinieneś łudzić się, że komisja podaruje Ci kilka dodatkowych minut lub domyśli się tego, czego nie powiedziałeś, bo zabrakło Ci czasu. Nagłe zakończenie prezentacji (spowodowane właśnie tym, że właśnie minęło 15 minut) z pewnością nie będzie dobrze widziane ani wysoko ocenione.Kończąc swoją prezentację, nie zapominaj o magicznym zwrocie: „Dziękuję za uwagę” – spełni nie tylko funkcję grzecznościową, ale i zakomunikuje, że skończyłeś mówić.Prezentacja vs. recytacja
Przysłowiowym „strzałem w kolano” może się również okazać uczenie się prezentacji na pamięć. Twoja wypowiedź nie powinna mieć bowiem formy recytacji, a formę swobodnej wypowiedzi. Jeśli zapomnisz języka w gębie, prawdopodobnie już nic Cię nie uratuje. Ale jeśli przygotujesz się rozsądnie, to nawet jeżeli zgubisz wątek, konspekt pomoże Ci go odnaleźć i kontynuować wypowiedź.Nie patrz w sufit!
Błędem (co prawda nie merytorycznym, ale retorycznym) jest również brak personalizacji. Pamiętaj, że mówisz do określonego audytorium, nie zaszkodzi więc – oczywiście w odpowiednich słowach – zwracać się bezpośrednio do niego. Zwrot „Szanowna Komisjo!” pokaże, że chcesz nawiązać kontakt i mówisz do zdefiniowanego grona odbiorców. Unikaj także wpatrywania się w jeden punkt (podłoga, sufit, okno lub kartka z konspektem itp.) – popracuj nad pewnością siebie, której wyraz dasz między innymi poprzez nawiązanie kontaktu wzrokowego z członkami komisji.Posłuchaj jak mówisz!
Poważnym wykroczeniem jest bez wątpienia niedbałość językowa. Pamiętaj, że istotnym kryterium oceny jest właśnie język, jakim się posługujesz zarówno podczas prezentacji, jak i podczas rozmowy z komisją. Buduj zgrabne zdania, najlepiej złożone. Monitoruj również tempo, w jakim mówisz – jeżeli jest zbyt szybkie, straci na tym Twoja wypowiedź. Niewykluczone bowiem, że będziesz „zjadał” końcówki wyrazów i chaotycznie składał zdania.Unikaj zająknięć, nadużywania wyrażeń „być może”, „wydaje mi się”, „jak gdyby” (wskazują na brak pewności) – bądź pewny tego, co mówisz. Kiedy już zakończysz swoją prezentację i komisja przejdzie do zadawania pytań – nie przerywaj, nie wchodź w słowo, nie kończ wypowiedzi na jednym zdaniu. Pamiętaj, że pytania będą nawiązywać do tematu Twojej pracy, a więc spokojnie podejdź do odpowiedzi.Jakość, a nie ilość
Jeżeli przygotowujesz materiały pomocnicze, zadbaj o ich jakość. Nieestetyczne i nieczytelne prezentacje multimedialne, zacinające się utwory muzyczne lub filmy nagrane w złej jakości z pewnością nie zyskają przychylności komisji. Takie materiały mają wzbogacić Twoje wystąpienie, zrób zatem wszystko, aby pomagały, a nie szkodziły. Przede wszystkim zaś – nie stresuj się, bo stres z pewnością w niczym Ci nie pomoże. Uzbrój się w uśmiech i dobrze przygotuj, a żaden z wyżej omówionych błędów nie będzie Cię dotyczył. Powodzenia!Red. Barbara Stachnik