
AI Summit PJAIT 2026 – od fascynacji do kalkulacji. AI wchodzi w erę pragmatyzmu
Koniec ery bezkrytycznego zachwytu, czas próby twardego rachunku ekonomicznego i dojrzałości organizacyjnej – to główne wnioski z trzeciej edycji konferencji AI Summit PJAIT 2026, która odbyła się 16 września. Podczas kilkunastu paneli z udziałem czołowych ekspertów ze świata biznesu, nauki, sztuki, technologii i cyberbezpieczeństwa, Polsko-Japońska Akademia Technik Komputerowych stworzyła przestrzeń do debaty o realnym bilansie technologicznego przełomu. Czy rynkowa „moda” na generatywne modele ostatecznie ustępuje miejsca pragmatyzmowi?
Co z tym AI?
Za nami trzecia edycja konferencji AI Summit PJAIT 2026. W auli głównej Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych goście mieli okazję przysłuchiwać się, nierzadko zaciętym dyskusjom ponad 40 ekspertów w trakcie 14 paneli i wykładów. Wystąpienia podzielone zostały ze względu na charakterystykę tematu – sekcje poświęcone były biznesowi, nauce, sztuce i bezpieczeństwu. Organizatorzy nadali tym czterem obszarom newralgiczne znaczenie na mapie nowych technologii.
- Każde takie wydarzenie to przede wszystkim relacje. Z miesięcy intensywnej pracy rodzą się partnerstwa, które wykraczają daleko poza mury auli i samą konferencję. Cieszy mnie, że różne środowiska się ze sobą spotykają by dyskutować i realnie kształtować przyszłość edukacji i rynku pracy w dobie galopujących zmian technologicznych – oczywiście z korzyścią dla wszystkich – mówi Marta Myszewska, Dyrektor Organizacyjna AI Summit PJAIT 2026.
Wśród zaproszonych gości znaleźli się specjaliści na co dzień wdrażający zastosowania sztucznej inteligencji w swoich firmach, m.in. Paweł Wróbel z firmy Microsoft, czy Artur Stankiewicz z Orange Polska. Ich spojrzenie uzupełnione zostało perspektywą akademicką pracowników naukowych PJATK, m.in. dr. hab. Adama Kuzdralińskiego, czy dr. Macieja Tąkiela. Dużym zainteresowaniem cieszyły się także wykłady i panele angażujące przedstawicieli świata kultury i sztuki, jak Sławomir Idziak czy Tomasz Bagiński oraz debata poświęcona bezpieczeństwu cyfrowemu z pułk. Sławomirem Jakubiukiem.
Ciągłość zamiast rewolucji
Konferencja rozpoczęła się od wystąpienia reżysera dr. hab. Jacka Rokosza, który przedstawił historię rozwoju technik filmowych w perspektywie wykorzystania sztucznej inteligencji przez twórców i animatorów w kinie. Sztuka filmowa nigdy nie uciekała od nowych technologii – tak jak przeszło 100 lat temu zaczęto podążać od ołówka, celuloidu i 24 klatek w stronę bardziej zaawansowanych narzędzi, tak dzisiaj podobna sytuacja dotyczy wykorzystania generatywnych modeli.
Podobną perspektywę przyjął Tomasz Bagiński, który podkreślał, że: „AI przyspiesza wykonanie, ale to do człowieka nadal należy ocena, selekcja pomysłów i dostrzeżenie, gdzie naprawdę kryje się wartość”.
AI może tworzyć sztukę, ale to ostatecznie człowiek podejmuje decyzje i przejmuje rolę kuratora.
Ewolucja, nie anihilacja
Katastroficzne wizje o masowym wypieraniu specjalistów przez algorytmy coraz wyraźniej ustępują miejsca pragmatycznej współpracy człowieka z technologią. Debaty na AI Summit PJAIT 2026 pokazały, że zamiast rewolucji unieważniającej dotychczasowe kompetencje, mamy do czynienia z kolejnym, naturalnym etapem ewolucji narzędzi pracy. Zmiana paradygmatu polega na przesunięciu akcentów: technologia przejmuje żmudne odtwórstwo, zostawiając człowiekowi to, co najcenniejsze – ocenę kontekstu, nadawanie sensu i krytyczne myślenie.
Sztuczna inteligencja nie eliminuje człowieka ani w biznesie, ani w sztuce, ani w nauce.
– Odciąża ona człowieka w „najbrudniejszej” pracy: żmudnym kodowaniu czy powtarzalnych procesach. Uwalnia to przestrzeń na pracę koncepcyjną i kreatywną – mówił podczas konferencji programista Psyho, laureat wielu międzynarodowych konkursów programistycznych.

Ewolucja w myśleniu o AI i triumf pragmatyzmu
Priorytetem w biznesie staje się wykorzystać ten „uwolniony czas” jak najlepiej – zdiagnozować obszary, gdzie może pomóc sztuczna inteligencja, zbudować strategię długoterminową, wybrać konkretne projekty, przy których wesprze nas AI.
AI Summit PJAIT 2026 zamknął etap zachwytu nad „magicznymi” możliwościami generatywnych modeli językowych.
Tomasz Ciąpała z firmy Lancerto skomentował to tak:
- Entuzjazm co do AI przygasł. Drastycznie rośnie koszt użycia, a rynek zmusza nas do traktowania tej technologii śmiertelnie poważnie.
Najwyższa pora znaleźć konkretną wartość, którą do organizacji może wnieść sztuczna inteligencja. Bezrefleksyjne implementowanie AI w procesy firmowe może przynieść więcej strat niż pożytku.
Franciszek Bazyli Georgie, założyciel agencji Tigers, zwrócił uwagę, że „potrzebna jest zmiana kultury organizacji i myślenia o AI”. Michał Rawski, Engineering Manager w BLIK, uzupełnił tę myśl dodając:
- Wdrożenie to nie wręczenie narzędzia ze słowami „masz i używaj”. Wymaga zdiagnozowania źródeł oporu oraz angażowania pracowników w proces decyzyjny jako ekspertów, tzw. „early adopters”.

AI jako kluczowy aktor wyścigu zbrojeń
W dyskusji prowadzonej przez Grzegorza Dobieckiego, nt. AI i cyberbezpieczeństwa, paneliści zgodzili się, że nowa technologia wpływa na asymetrię zbrojeń ofensywnych i defensywnych. Narzędzia ataku rozwijają się szybciej niż mechanizmy obronne. Presja biznesowa na szybkie wdrażanie generuje krytyczne luki w bezpieczeństwie.
- Nie jest jednak tak, że generatywne modele nie są funkcjonalne w systemach prewencji, wręcz przeciwnie – mówi Kamil Wiśniewski, wykładowca PJATK. – Wkraczają w systemy obronne: od predykcji logistycznej po zaawansowaną analitykę pola walki. Rola człowieka jest niezbędna, ponieważ ostateczna odpowiedzialność za dane i decyzje krytyczne musi należeć do niego.
Czy człowiek ma szansę wygrać z maszyną?
Choć AI Summit PJAIT rozwiała mnóstwo wątpliwości dotyczących zastosowania sztucznej inteligencji i jej przyszłości, zaadresowała również obawy związane z naszą prywatnością i utratą zdolności krytycznego myślenia. Sławomir Idziak, operator filmowy, reżyser i scenarzysta, podkreślił coś, co można nazwać „największym zawłaszczeniem w dziejach ludzkości”. Zaznaczył, że społeczeństwo płaci za AI podwójnie - opłatami subskrypcyjnymi oraz bezpłatnie oddanym dorobkiem kulturowym i życiorysami, na których wytrenowano modele.
W debacie Dariusza Rosiaka z Jackiem Dukajem i Andrzejem Draganem padło fundamentalne pytanie: jeśli człowieka da się w pełni opisać fizyką i biologią, a AI wyłapuje wzorce lepiej od nas, to czy technologia nie przejmie pełnej kontroli nad przewidywaniem i sterowaniem naszymi zachowaniami?
W wystąpieniu zamykającym konferencję Krzysztof Górlicki zaapelował, aby nie poddać się strachowi, który towarzyszy nam w miarę postępu technologii: „Wartością najważniejszą dla mnie, o której powiedział dzisiaj dr Bartosz Naskręcki, jest to, aby nie tylko słuchać, ale żeby być ze sobą i utrzymywać ze sobą kontakt”.

Wydarzenie podsumowała Marta Godzisz, Dyrektor Programowa AI Summit PJAIT 2026: - Po ubiegłorocznej konferencji zostało we mnie nie tylko ogromne poczucie radości, ale także świadomość odpowiedzialności za to, by kolejna edycja była jeszcze ciekawsza i bardziej inspirująca. Dziś mogę powiedzieć, że udało się to dzięki wyjątkowym panelistom i ekspertom, którzy podzielili się z nami swoją wiedzą, doświadczeniem i – co równie ważne – własnym spojrzeniem na przyszłość sztucznej inteligencji.
A kolejna konferencja? Z pewnością będzie musiała nadążyć za tempem zmian, które w AI trudno dziś porównywać z czymkolwiek, co znamy z wcześniejszych rewolucji technologicznych. Chcemy więc nie tylko rozmawiać o tym, co AI już potrafi, ale przede wszystkim o tym, co zmieni się w ciągu najbliższego roku i jak przygotować się na te zmiany – w edukacji, biznesie i społeczeństwie.

