Pielęgniarstwo pełne możliwości - Rozmowa z absolwentką pielęgniarstwa - Zuzanną Strząską-Kliś

Pielęgniarstwo pełne możliwości - Rozmowa z absolwentką pielęgniarstwa - Zuzanną Strząską-Kliś



Zuzanna Strząska-Kliś – absolwentka studiów I stopnia na kierunku pielęgniarstwo Wydziału Nauki o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i przyszła studentka studiów II stopnia wspomnianego kierunku. Wybrana została nową Przewodniczącą Zarządu Samorządu Studentów Wydziału Nauki o Zdrowiu na kadencję 2018/2019 r.




Zuzanna Strząska

Dominika Robak: Pani Zuzanno gratuluję sukcesu! Została Pani przewodniczącą Zarządu Samorządu Studentów Wydziału Nauki o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego na kadencję 2018/2019 r. Proszę wyjaśnić, na czym polega praca Samorządu Studentów Wydziału Nauki o Zdrowiu WUM? Zuzanna Strząska-Kliś: Bardzo dziękuję. To dla mnie niezwykłe wyróżnienie, ponieważ jest to już moja druga kadencja działalności w samorządzie studenckim.Samorząd Studentów Wydziału Nauki o Zdrowiu (WNoZ) to organizacja zrzeszająca wszystkich studentów należących do naszego Wydziału, czyli studentów kierunków: dietetyka, pielęgniarstwo, położnictwo, ratownictwo medyczne oraz zdrowie publiczne. Nasz Samorząd składa się z Zarządu, który reprezentują studenci każdego kierunku. Dodatkowo, przy Zarządzie funkcjonują komisje: Komisja Informacji i Promocji, Komisja Dydaktyki oraz Komisja Finansów. Jako Samorząd Studentów zajmujemy się przede wszystkim organizacją różnorodnych wydarzeń, począwszy od Dnia Adaptacyjnego, dedykowanego nowo przyjętym studentom, poprzez organizację otwartych spotkań z Prodziekanami poszczególnych kierunków, współorganizacją Dnia Otwartego (w porozumieniu z Biurem Informacji i Promocji WUM oraz pozostałymi Samorządami Wydziałowymi), dodatkowo, od półtora roku prowadzimy cykl imprez Medical Spring Break oraz Medical Winter Break, podczas których mamy okazję choć trochę odpocząć od nauki. Poza tymi wydarzeniami, zajmujemy się szeroko pojętą dydaktyką, tzn. ponad rok temu wprowadziliśmy stanowiska Studenckich Koordynatorów Kierunków, którzy czuwają nad studentami, służą im pomocą i dobrą radą w razie problemów, a jeśli sytuacja staje się trudna do rozwiązania – interweniują. Oczywiście, jesteśmy też łącznikiem między starostami lat a Dziekanatem oraz Władzami Wydziałowymi. Staramy się zapewnić studentom poczucie komfortu i bezpieczeństwa, aby w każdej sprawie mogli się do nas zwrócić i otrzymać pomoc. Organizujemy również konkursy, podczas których można otrzymać gadżety z logo Samorządu Studentów WNoZ (powerbank, pendrive, bluzy etc.). Staramy się także jak najwięcej współpracować z pozostałymi Samorządami Wydziałowymi oraz głównym Samorządem Studentów WUM, ponieważ wtedy udaje nam się tworzyć większe projekty i docierać do większej ilości studentów.DR: Jakie zmiany wprowadzone zostaną w życiu studenckim Wydziału Nauki o Zdrowiu podczas Pani kadencji? ZSK: Nie chciałabym na ten moment nic obiecywać, ponieważ wiadomo, z tym bywa różnie. Jedno jest pewne – niezwykle zależy mi na kontynuowaniu tego, czego dokonały poprzednie Zarządy, np. Dnia Adaptacyjnego. Chciałabym, aby coraz więcej osób korzystało z tego wydarzenia oraz aby rosła też liczba osób organizujących to spore przedsięwzięcie. Pierwsze wrażenie jest najważniejsze. To, w jaki sposób zaprezentujemy się 28 września podczas Dnia Adaptacyjnego, będzie rzutowało na naszą współpracę w przyszłości. Dodatkowo, chciałabym kontynuować funkcjonowanie koordynatorów kierunków. Uważam, że są to niezwykle pomocne osoby, które nierzadko ratowały studentów z różnych opresji. Najważniejsze jest, abyśmy stopniowo walczyli z mitem, że samorząd jest zamkniętą hermetycznie organizacją. Pragniemy „wychodzić” do studentów. Chcemy, by się nas nie obawiano. Dążymy do tego, by studenci „ramię w ramię” działali z nami na korzyść pozostałych i na korzyść naszego Uniwersytetu – chociażby poprzez promocję Wydziału i jego reprezentowanie.DR: Jakie wyzwania stoją przez nowym Zarządem Samorządu Studentów Wydziału Nauki o Zdrowiu WUM? ZSK: Aż sześć osób to nowi członkowie siedmioosobowego Zarządu kadencji 2018/2019. Dlatego, w znacznej mierze, musimy się uczyć wszystkiego od początku - jak funkcjonować i poruszać się po tym „samorządowym” obszarze. Część tych osób to moi rówieśnicy, którzy rozpoczynają studia II stopnia (magisterskie). Z „czystym sumieniem” mogę powiedzieć, że byli i są to studenci aktywni, udzielający się społecznie. Dlatego mam nadzieję, że „świeża krew” w Zarządzie będzie pozytywnym impulsem i polepszy jego działanie. A wyzwań jest dużo. Pierwszym jest niewątpliwie organizacja zbliżającego się Dnia Adaptacyjnego, o którym wspominałam wcześniej. Wypada on jeszcze przed początkiem roku akademickiego, dlatego musimy zajmować się jego organizacją już podczas wakacji, a także w czasie wrześniowej sesji poprawkowej. DR: Jak ocenia Pani zaangażowanie studentów WNoZ-u w działalność studencką Uczelni i Wydziału? Czy studenci chętnie włączają się w inicjatywy Samorządu Studentów WNoZ WUM? ZSK: Kiedy rozpoczynałam kształcenie jako studentka WNoZ-u, wraz z koleżankami i kolegami ze studiów, byliśmy gorąco zachęcani do działalności studenckiej na rzecz Uczelni bądź Wydziału. I jest to nadal kontynuowane. Niesamowite jest to, że w czasie tego natłoku spraw, nauki, wielu studentów nadal znajduje czas na działalność promocyjną naszej Alma Mater – najlepszym przykładem jest zawsze pokaźna reprezentacja WNoZ-u, zachęcająca do studiowania na naszym Wydziale, podczas targów Salonu Perspektyw. Kolejnym przykładem są Dni Otwarte Uczelni, wtedy zazwyczaj cały parter w Centrum Dydaktycznym WUM zapełniony jest stanowiskami kierunkowymi oraz stoiskami kół naukowych Wydziału Nauki o Zdrowiu WUM. Przed każdym wydarzeniem staramy się ze sporym wyprzedzeniem informować o planowanej inicjatywie, aby chętni studenci mogli zagospodarować swój czas i pomóc nam w organizacji danego przedsięwzięcia.DR: Pani Zuzanno, 6 lipca br. podczas uroczystości czepkowania absolwentów studiów I stopnia na kierunku pielęgniarstwo została Pani świeżo upieczoną absolwentką studiów pielęgniarskich na Wydziale Nauki o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Czy od zawsze chciała Pani zostać pielęgniarką? Co wpłynęło na decyzję o wyborze przez Panią ścieżki kształcenia związanej z pielęgniarstwem? ZSK: Zdecydowanie od zawsze towarzyszyło mi poczucie, że chcę pracować z drugim człowiekiem oraz by wykonywać zawód związany z medycyną. De facto, przez 10 lat swojego życia miałam jeden główny cel - zostanę lekarzem. Życie zweryfikowało moje plany, gdy byłam w drugiej klasie liceum. Zrezygnowałam z aplikowania na kierunek lekarski i „postawiłam wszystkie karty” na pielęgniarstwo. Na początku nie byłam pewna swojej decyzji, ale z czasem uświadamiałam sobie, że moim najlepszym życiowym wyborem było podjęcie studiów na kierunku pielęgniarstwo. Jestem niezwykle dumna z tego, że ukończyłam je z oceną bardzo dobrą za egzamin teoretyczny i praktyczny. Kiedyś mój dobry znajomy, lekarz, powiedział ważną rzecz: „pamiętaj, Ty też jesteś studentem medycyny, a bez Was – pielęgniarek, nie będzie istniał żaden zespół terapeutyczny”.DR: Czego nauczyła się Pani podczas studiów na kierunku pielęgniarstwo WNoZ-u? Jakie elementy programu studiów uważa Pani za najbardziej pomocne w kształtowaniu przyszłej drogi zawodowej? ZSK: Przede wszystkim, już od pierwszych dni studiowania, przekonałam się, że praca pielęgniarki to nie tylko praca na oddziale czy w przychodni. To zawód stwarzający olbrzymie możliwości zawodowe, takie jak: praca na stanowiskach kierowniczych, prowadzenie badań klinicznych, działanie na rzecz edukowania i promocji zdrowia. Każdy znajdzie tutaj coś dla siebie. Jednym z przedmiotów nietypowych, który znacznie poszerzył nasze horyzonty myślowe i uświadomił możliwość różnorodnej ścieżki kariery zawodowej, były: badania naukowe w pielęgniarstwie.DR: Czy może Pani określić jakie przedmioty realizowane podczas studiów na WNoZ-ie są dla Pani najbardziej interesujące? ZSK: Myślę, że jest to sprawa niezwykle indywidualna i wszystko zależy od upodobań. Jedni powiedzą, że interesowała ich interna, inni - że ginekologia. Mnie najbardziej zainteresowała anestezjologia i intensywna terapia (pewnie to kwestia moich prywatnych upodobań i planów na przyszłość) oraz świetnie prowadzona geriatria, która nauczyła nas empatii względem starszych osób, co jest niezwykle przydatną umiejętnością w tym zawodzie, ale również istotną ze względu na fakt starzejącego się społeczeństwa.DR: Pani Zuzanno, jak wyglądają praktyki na studiach na kierunku pielęgniarstwo? W jakim miejscu Pani odbywała praktyki? ZSK: Praktyki zaczynają się od pierwszego roku studiów. Kiedy ja zaczynałam, na pierwszym roku były najpierw ćwiczenia z podstaw pielęgniarstwa, w salach Zakładu Podstaw Pielęgniarstwa przy ul. Ciołka w Warszawie. Tam nauczyciele akademiccy pomagali nam „stawiać pierwsze kroki” i przygotowywali studentów do pierwszych spotkań z pacjentami. W drugim semestrze studiów, odbywaliśmy praktyki zawodowe wraz z opiekunami. Pamiętam, że moje pierwsze praktyki realizowałam na Oddziale Nefrologii, Dializoterapii i Chorób Wewnętrznych w Samodzielnym Publicznym Centralnym Szpitalu Klinicznym przy ul. Banacha w Warszawie. Dla mnie i moich koleżanek ze studiów to były ciężkie dwa tygodnie – przestałyśmy kłuć wiecznie uśmiechniętego, twardego fantoma i zaczęłyśmy mieć styczność z człowiekiem, który odczuwa każde drgnienie i każdy niepewny ruch, a do tego jest zmęczony i obolały. W tamtym czasie pierwszy raz zetknęłyśmy się ze śmiercią – czyli z czymś nieodłącznym w naszej pracy zawodowej. Na drugim roku studiów na kierunku pielęgniarstwo odbywają się praktyki z: interny (Samodzielny Publiczny Centralny Szpital Kliniczny przy ul. Banacha i Szpital Kliniczny Dzieciątka Jezus przy ul. Lindleya), chirurgii (tam gdzie interna), pediatrii (Szpital Pediatryczny WUM przy ul. Żwirki i Wigury) oraz rehabilitacji (również Szpital przy ul. Banacha). W pierwszym semestrze są to praktyki odbywane z opiekunem praktyk. To najczęściej pracownik WUM-u, który oprócz zajęć praktycznych, przeprowadza ze studentami zajęcia teoretyczne dotyczące danej kliniki. Pamiętam, że moje pierwsze praktyki na drugim roku studiów były właśnie z pediatrii, w świeżo oddanym do użytku, nowym Szpitalu Pediatrycznym WUM, na Oddziale Gastroenterologii i Żywienia Dzieci, wspaniale prowadzone przez Panią mgr Alicję Mikulską - bardzo przyjemne zajęcia. W drugim semestrze drugiego roku, praktyki dotyczą tych samych przedmiotów, jednak trzeba odbyć je „pod okiem” pielęgniarek oddziałowych i koordynujących.Na trzecim roku studiów należy zrealizować zajęcia śródroczne i zawodowe z: neurologii (Mazowiecki Szpital Bródnowski w Warszawie), geriatrii (zakłady opiekuńczo-lecznicze oraz domy pomocy społecznej), ginekologii i położnictwa (Szpital Kliniczny im. ks. Anny Mazowieckiej w Warszawie przy ul. Karowej oraz Uniwersyteckie Centrum Zdrowia Kobiety i Noworodka WUM przy pl. Starynkiewicza), opieki paliatywnej (Zakłady Opieki Paliatywnej), anestezjologii i intensywnej opieki oraz psychiatrii (Szpital Tworkowski - Mazowieckie Specjalistyczne Centrum Zdrowia im. prof. Jana Mazurkiewicza). Ponadto, po pierwszym oraz drugim roku, studenci pielęgniarstwa realizują godziny praktyk wakacyjnych – po pierwszym roku są to praktyki z podstaw pielęgniarstwa, chirurgii, interny, podstawowej opieki zdrowotnej i pediatrii, po drugim – chirurgia, podstawowa opieka zdrowotna, pediatria i rehabilitacja. Wspomniane praktyki odbywają się w wybranych przez studentów miejscach, najczęściej w miejscu ich zamieszkania. Pamiętam, że po pierwszym roku studiów realizowałam je w Instytucie Hematologii i Transfuzjologii na warszawskim Ursynowie, natomiast po drugim roku w Szpitalu Powiatowym im. dr Tytusa Chałubińskiego w Zakopanem, na Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii. DR: Jest Pani bardzo aktywną studentką, zaangażowaną w wiele ciekawych inicjatyw. Podczas Rady Wydziału Nauki o Zdrowiu WUM, która odbyła się 12 czerwca br. została Pani wyróżniona przez Dziekana Wydziału Nauki o Zdrowiu WUM – prof. Piotra Małkowskiego specjalnym podziękowaniem za udział w działalności promocyjnej WNoZ-u. W jakich wydarzeniach czy akcjach wydziałowych i uczelnianych uczestniczyła Pani w roku akademickim 2017/2018? ZSK: Jedną z akcji, w których uczestniczyłam, było reprezentowanie naszego Wydziału podczas targów Fundacji Perspektywy; wtedy licealiści mogli podejść do stanowiska Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego i zadać nam – przedstawicielom WNoZ-u pytania dotyczące rekrutacji i studiowania. Dodatkowo, uczestniczyłam w wyjeździe do Liceum Ogólnokształcącego im. J. Kochanowskiego w Zwoleniu, w którym, wraz z koleżankami, opowiadałyśmy o studiowaniu na Wydziale Nauki o Zdrowiu WUM. Od początku mojego kształcenia w WUM-ie, uczestniczyłam w Dniach Otwartych naszej Uczelni, podczas których opowiadałam o przebiegu studiów na kierunku pielęgniarstwo. Mówiąc szczerze, trudno wymienić podejmowane przeze mnie akcje, ponieważ jako członek Zarządu Samorządu Studentów WNoZ, czuje się zobligowana do promowania Wydziału Nauki o Zdrowiu WUM, niezależnie od liczby organizowanych eventów. Grunt to być przygotowanym na każdą okazję. DR: Czy bierze Pani udział również w jakiś działalnościach pozauczelnianych związanych z pielęgniarstwem? ZSK: Nie nazwałabym tego działalnością pozauczelnianą, stricte związaną z pielęgniarstwem, ale raczej ze środowiskiem medycznym. Jestem wolontariuszką działającą w fundacji DKMS Polska. Podczas wielu wydarzeń na terenie Warszawy, jako wolontariusz, starałam się nakłonić spotkane osoby do zarejestrowania się jako potencjalny dawca komórek macierzystych oraz zajmowałam się bezpośrednio rejestracją chętnych.Dodatkowo, w zeszłym roku, miałam przyjemność wystąpić podczas wydarzenia „Studia na Horyzoncie 2017” w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Jest to spotkanie dedykowane licealistom z klas maturalnych, którzy poszukują swojej dalszej ścieżki kształcenia, przed złożeniem deklaracji maturalnych, w których określają zdawane przez nich przedmioty. W ramach modułu poświęconego kierunkom medycznym opowiadałam, dlaczego warto studiować pielęgniarstwo na Wydziale Nauki o Zdrowiu WUM. Od tego roku zaangażowałam się we wspominaną inicjatywę jako organizator akcji „Studia na Horyzoncie 2018” wraz z zespołem, tzw. „team Warszawa”; jesteśmy odpowiedzialni za zorganizowanie edycji na terenie stolicy.DR: Jakie ma Pani plany odnośnie przyszłej ścieżki naukowej i zawodowej? ZSK: Po zdaniu egzaminu dyplomowego, od razu aplikowałam na studia II stopnia (magisterskie) dzienne na kierunku pielęgniarstwo WNoZ-u oraz udałam się na rozmowę kwalifikacyjną do Samodzielnego Publicznego Dziecięcego Szpitala Klinicznego WUM, w którym od 1 sierpnia br. rozpocznę pracę na stanowisku pielęgniarki na Oddziale Intensywnej Terapii, Anestezjologii i Opieki Pooperacyjnej na Pododdziale Kardiochirurgii. Zależy mi, aby pogłębiać wiedzę z zakresu pielęgniarstwa, nie tylko merytoryczną, ale także praktyczną. Pielęgniarstwo to zawód, który wymaga od nas ciągłego doskonalenia wiedzy. Nie ukrywam, że gdzieś „z tyłu głowy” myślę o podjęciu studiów na kierunku zdrowie publiczne; to jedna z dziedzin, które mieszczą się w moich zainteresowaniach, a zależy mi na stałym rozwoju naukowym.Jak postrzega Pani zawód pielęgniarki? Czym jest pielęgniarstwo? ZSK: Kiedyś powiedziałabym, że jest to powołanie. Z perspektywy czasu powiem, że jest to przede wszystkim zawód, ale nadal wymagający od nas ogromnego powołania. To pewnego rodzaju służba drugiemu człowiekowi. To my jako pielęgniarki i pielęgniarze, przeżywamy z pacjentem i jego rodziną zarówno dobre, jak i złe momenty. Jesteśmy z nimi „na dobre i na złe”. Nie można zapominać, że człowiek hospitalizowany to często osoba cierpiąca. Praca z nią wymaga od nas ogromnego nakładu cierpliwości, wyrozumiałości i empatii. Niezwykle istotne jest, abyśmy nie „spoczywali na laurach” i wraz z coraz dłuższym stażem pracy, nie zapominali, iż medycyna nieustannie się rozwija a zawód pielęgniarski wymaga od nas stałego dokształcania się. Dobra pielęgniarka (czy też dobry pielęgniarz) to jeden z nieodłącznych elementów dobrze funkcjonującego zespołu terapeutycznego i zapewnienia pacjentowi kompleksowej opieki.Rozmowę poprowadziła Dominika Robak – specjalista ds. promocji Wydziału Nauki o Zdrowiu Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. Zdjęcie autorstwa fot. Edyty Parzuchowskiej.


Data publikacji: 16.08.2018

Inne artykuły z tej uczelni ikona INNE ARTYKUŁY Z TEJ UCZELNI

ikonka kierunki studiów

Dodatkowe informacje o studiach - Warszawa

Pielęgniarstwo pełne możliwości - Rozmowa z absolwentką pielęgniarstwa - Zuzanną Strząską-Kliś - Opinie


Nie znaleziono opinii.
Dodaj opinię