Wkuwanie czy alternatywna nauka ?

Wkuwanie czy alternatywna nauka ?



Nauka to słowo, które większości z nas źle się kojarzy. Mało kto je lubi i mało to lubi tę czynność, jaką jest nauka. A jednak przed tak ważnym egzaminem, jakim jest matura, trzeba wziąć się w garść i wbić do głowy całą wiedzę, jaką do tej pory zdołaliśmy posiąść. A jest jej dużo.

Zakuj – zapamiętaj - zapomnij

Większość maturzystów wybiera technikę 3xZ – zakuj – zapamiętaj – zapomnij. Przeważnie siadają do nauki na zaledwie kilka dni przed wspomnianym egzaminem i próbują się nauczyć w bardzo krótkim czasie, bardzo obszernego materiału. Zdziwieni są, gdy nic im nie wchodzi do głowy, choć siedzą już nad książkami ładnych parę godzin.

Zalety? Zdecydowana oszczędność czasu.

Wady? Biorą górę nad zaletami. Ogromne zmęczenie, niechęć do przyswajania wiedzy, brak czasu na zrozumienie materiału i duże prawdopodobieństwo, że nawet połowa z tych rzeczy, których się uczą, nie postanie zapamiętana. Ponadto dochodzi do tego jeszcze większy stres, że z taką wiedzą blado wypadniemy na egzaminie, jeżeli w ogóle.

Inny sposób myślenia

Od jakiegoś czasu coraz więcej słyszy się o innych – alternatywnych metodach nauki. Każda z nich ma swoją nazwę, pod którą się coś kryje. Są to m.in. takie sposoby jak: Mapa myśli – nauka za pomocą kolorów i rysunków, Łańcuchowa metoda zapamiętywania – opierająca się na tworzeniu historii ze słów, których trzeba się nauczyć, Technika rzymskiego pokoju – polegająca na tworzeniu skojarzeń, czy Liczbowa metoda skojarzeń, która ułatwia zapamiętywanie długiej listy słów.

Wszystkie te metody opierają się na ćwiczeniach oraz sposobach uczenia, które poprawiają pamięć, umiejętność szybkiego zapamiętywania i czytania. Ponadto pokazują, jak wychwytywać z tekstu tylko najważniejsze informacje. Rozwijają również twórcze myślenie i sprawiają, że nasz mózg lepiej pracuje.

Czy są skuteczne?

Na pewno tak. Dzięki nim, czas poświęcony na naukę, nie idzie na marne. To, czego się uczymy, dłużej zostaje w głowie. Oczywiście wymaga to poświęcenia odrobiny więcej czasu, gdyż trzeba poznać wszystkie techniki, przećwiczyć je i dopiero wprowadzić w życie, ale działa. I, co więcej, przydaje się w przyszłości, na studiach lub w pracy. Gdzie szybkie zapamiętywanie i nauka nowych rzeczy to podstawa.

Gdzie są dostępne?

Część z tych ćwiczeń, można znaleźć w Internecie. Można również zapisać się na kursy, które prowadzone są przez specjalistów. Jest to inwestycja, ale cel wart jest tego.

Dieta i świeże powietrze

Aby jeszcze bardziej poprawić efektywność nauki, warto zadbać o odpowiednią dietę, która dostarczy naszemu mózgowi odpowiednich witamin i związków, niezbędnych do jego funkcjonowania. Bardzo dobrze zrobi również ruch i odrobina świeżego powietrza. Mała przerwa nikomu jeszcze nie zaszkodziła.

Oczywiście żadna z tych metod nauki nie działa, jeżeli nie ma wystarczająco dużo chęci i zapału do pracy. Najważniejsze jest dobre nastawienie.


Data publikacji: 09.06.2026

Wkuwanie czy alternatywna nauka ? - Opinie


Nie znaleziono opinii.
Dodaj opinię