
Skąd tak duże rotacje w działach sprzedaży?
Osoby starające się o pracę w sprzedaży powinny mieć odpowiednio wysokie predyspozycje i umiejętności. Często nie wystarcza sam dyplom uczelni oraz tytuł naukowy, jeśli kandydaci nie mają w sobie pożądanych dla handlowca kwalifikacji. Ważne są takie cechy jak dobra komunikacja z ludźmi, asertywność, zorientowanie na cel i na klienta oraz umiejętność podejmowania inicjatywy i budowania relacji biznesowych. Przydatna jest też cierpliwość w dążeniu do celu i wytrwałość w drodze do niego.
Wielu ludzi próbuje swoich sił w dziale sprzedaży - gdyż stosunkowo łatwo dostać zatrudnienie na jej niższych szczeblach – a nie widząc szybkich efektów, rezygnują lub zostają zwolnieni. Kuszącym jest fakt, że niejeden pracodawca poszukuje osób bez doświadczenia. Dzięki temu może on przystosować pracowników do pracy tylko według jego wytycznych - są oni dla niego jak swoista ‘ tabula rasa’, którą można zapisać, jak się chce.
Niełatwe początki
W branży sprzedażowej często trzeba odczekać jakiś czas, żeby osiągnąć pożądane wyniki. Należy stale pogłębiać swoją wiedzę w zakresie technik sprzedażowych, co wielu osobom nie przychodzi łatwo. Efektem jest częsta zmiana pracodawców w nadziei, że sprzedaż innych towarów czy usług będzie wyjściem z dotychczasowego impasu. Inni tak się zrażają wielokrotnymi niepowodzeniami, że zupełnie zmieniają branżę. Praca w tym sektorze polega często na samodzielnym zdobywaniu kontaktów do klientów, podczas gdy pensja składa się zazwyczaj z podstawy i prowizji. W związku z tym jeśli nie sprzedamy produktów, nie możemy liczyć na prowizję.
Bez względu na wszystkie wspomniane trudności bardzo ważna jest wiara w sens sprzedaży i własnej pracy. Zadowolenie z pracy często zdeterminowane jest przez dobre dopasowanie do firmy oraz swojego zespołu. Pracownicy sprzedażowi powinni zatem identyfikować się ze swoją organizacją i jej produktami lub usługami i czerpać satysfakcję z pracy, jaką wykonują.