Trendy studniówkowe
Prostota
Jeszcze kilka lat temu zasada ubioru była prosta. Jeżeli studniówka to bal, taki też musi być strój – balowy. Większość dziewczyn ubierało strojne suknie balowe - im bardziej rozłożyste, tym lepiej – wśród których dominowały róż, beż i złoto.
Te czasy już dawno minęły. Dzisiaj w modzie jest prostota i elegancja. Na parkiecie królują sukienki wieczorowe (nie mylić z sukniami) i koktajlowe. Nie ma już bufek ani szeleszczącego materiału. Prostota, prostota i jeszcze raz prostota.
Koronka
Obecnie największą popularnością cieszą się sukienki z dodatkiem koronki, czyli to, co nosi się w tym sezonie. Koronka jest elegancka i ma klasę. Idealna jest na taki wieczór, jakim jest studniówka.
Powrót do lat ‘50
Furorę robią również sukienki w stylu lat ’50. Robią wrażenie, ale nie ma w nich przesady. Odcięte pod biustem koronką, rozłożyste idealnie pasują na bal.
Klasyka, czyli mała czarna
Coraz więcej dziewcząt stawia w tym dniu na klasykę, czyli małą czarną. Nigdy nie wychodzi z mody, zawsze jest elegancka i szykowna, a przecież taka właśnie ma być studniówka.
Ogromną zaletą czerni jest możliwość zabawy z dodatkami: biżuterią, makijażem, fryzurą, czy nawet butami. Założenie innego koloru butów aniżeli sukienka, jest w dobrym tonie.
Powrót spódnicy
Coraz częściej do łask wracają również spódnice (choć nie w tym połączeniu co przed laty – biała bluzka, czarna plisowana spódnica). Część dziewcząt decyduje się na klasyczną, krótką i dopasowaną spódnicę, część zaś wybiera tę barwną i bardziej rozkloszowaną. Rolę góry odegrać może zwykły top lub gorset.
Paleta barw
Jakie kolory są najmodniejsze? Dominuje czerń, złoto, choć nie brakuje również studniówkowej czerwieni. Barwne i kolorowe stroje również pojawiają się często na styczniowej imprezie.
studniówka w męskim wydaniu
Problemu z doborem stroju nie mają na pewno panowie. W tej kwestii niewiele się zmienia. Klasyczny, czarny garnitur zawsze jest w cenie. Choć pomału zmienia się podejście w kwestii obuwia. Panowie również odczuwają frajdę z zabawy modą i coraz częściej wkładają trampki.
Na pewno wychodzi z mody dobierania krawata pod kolor sukienki partnerki, z którą się idzie na bal. Ta moda odchodzi małymi krokami w zapomnienie.
Przy wyborze stroju warto zapamiętać jedną, podstawową zasadę. Musi być przede wszystkim wygodnie. Przed wami polonez i cała noc na parkiecie. O ile buty można zdjąć, tak sukienki nie wypada. W tym dniu oprócz stroju najważniejsza jest zabawa. W końcu tylko raz zdaje się maturę, i tylko raz jest studniówka.