Opinie o uczelniach - Śląska Wyższa Szkoła Medyczna (ŚWSM) w Katowicach

Śląska Wyższa Szkoła Medyczna (ŚWSM) w Katowicach - Opinie

Gorąco zachęcamy do podzielenia się swoją opinią na temat uczelni Śląska Wyższa Szkoła Medyczna (ŚWSM) w Katowicach Z pewnością będzie ona bardzo pomocna dla Waszych młodszych kolegów rozpoczynających studia wyższe.

  • bardzo fajnie, w porównaniu z SUMem gdzie studiowałam na I stopniu to wykładowcy lepsi są młodsi bardziej rzetelnie i merytorycznie podchodza do prowadzenia zajęć. Przedmioty ok wiadomo jak na każdej uczelni są i takie które uważam za niepotrzebne. Teraz zaczynam II semestr magisterki i będę mieć przedmiot dietetyka sportowa z bardzo fajnym wykładowca prowadzi konferencje itp. Ogólnie uważam że warto mam tylko porównanie z SUMem więc myślę że nieco lepiej lepiej :D

    Donata
    Dietetyka
    14-11-2018
  • Siemanko. Powiem tak poziom nauczania jest wysoki. Mocno napieraja na chemie, mikrobiologie i biochemie ale nie bój sie da sie to wszystko ogarnac bez problemowo. Ja nie jestem orlem z chemi a zdalem bez problemu tylko poprostu trzeba przysiasc do tego. Kierunek jest bardzo kozacki bo praktycznie mozesz robic po nim wszystko i masz tytul INŻYNIERA a nie LICENCJATA a to bardzo duzo. Ogólnie rzecz biorac warto isc na SWSM bo serio mozesz sie tam czegos nauczyc. Wykladowcy sa pomocni (oczywiscie nie wszyscy xd ) tlumacza bezproblemowo nawet kilka razy ta sama rzecz. Polecam bardzo i do zobaczenia w przyszlym roku akademickim:)

    MarciN
    Pielęgniarstwo
    11-06-2018
  • Studiuję mi się bardzo dobrze :))) studiowałem wcześniej w innej szkole i nie ma porównania. Wykładowcy w większości są bardzo w porządku, w sumie to nie ma się do kogo przyczepić :) starają się przekazać w przystępny sposób materiał do zrealizowania. ulubiony przedmiot.. Studiuję gastronomię, więc najbardziej lubię zajęcia na kuchni :) kuchnia dobrze wyposażona, szef kuchni potrafi przekazać wiedzę i ogólnie fajny gość. Z mojej strony polecam tę szkołę. Czasem są jakieś zmiany w planie, coś nie pyka w dziekanacie, ale większych problemów z tym nie ma.

    Ja
    Gastronomia
    24-04-2018
  • Witam wszystkich.... Polecam!!!!! dobra kadra dydaktyczna bardzo duzo wiedzy praktycznej potrafiaca przekazac. Barfzo fajnie sie studiuje nie gonisz za wykladowcami z indeksem wszystko masz elektronicznie, wysylane materialy co naprawdę jest super sprawa.., bo nie trzeba bic się za książki w bibliotece... wszyscy mają jak najlepsze warunki do przygotowania sie do sesji.. . Oceny też wysyłane są elektronicznie Itp ja Polecam

    Anna
    Dietetyka
    24-04-2018
  • Pozwolę sobie wyrazić swoje zdanie na temat zajęc z dietetyki, bo taki kierunek studiowałam. Zaznaczam, że studia skończyłam już jakis czas te,u i wszytsko się mogło zmienic w ciągu jednego semestru. Ogólnie polecam ze sowjej strony uczlenię. Według  mnie wykładowcy podhcodzili do nauki ptraktycznie. Nie uczyli nie potrzenbych informacji tylko takie, które najbardziej przydadzą się w pracy. Moim zdaniem nie jest to dobre dla zakuwaczy, bo nie bardzo mają co kuć ;-) Da się dogadać z wykładowcami, chociaż sa przypadki specyficznych ludzi, co mają swoją wizję i tyle. Albo mówisz jak oni albo nie zaliczasz ;-) Studiowąłam zoacznie, więc nie wiem ile zajęć mieli dzienni, ale my mieliśmy cały weekend łącznie z piatkowyn popłudniem. Nie zawsze to było fajne ;-) Praktyki mieliśmy prakrycznie ciągle , zawsze jakieś zadania w gabinetach, bo ja byłam na klinicznej. Nie weim jak sportowa, ale chyba też mieli dużo. Tyl;ko trzeba sobie samemu załywić praktyki.  Dla mnie najcięższe przedmioty to mikrobiologia, fizjologia. Musiałam dużó do tego przysiąść, chcoiaż w liceum biologia była na wysokim [poziomie. 

    aSIA
    Dietetyka
    09-04-2018
  • ogólnie uważam że ta uczelnia dobrze przygotowują do zawodu dietetyka, aktualnie ma dobrą kadrę z tych przedmiotów strikte związanych z dietetyka i szczerze mogę polecić, teraz na magisterce mamy studentów z innych uczelni i są bardzo zadowoleni, zwłaszcza Ci z śum jednak mozna się przyczepić do organizacji i małego haosu jaki panuje w dziekanacie ale mając porównanie to nie ma takiej uczelni w której dziekanat by prawidłowo pracował. Zjazdy są co dwa tygodnie i niestety ale w piątki są też zajęcia o 16 o ile się to nie zmieniło na licencjacie i na początku trzeba przebrnąć przez głupie przedmioty i właśnie długie zajęcia ale z roku na rok jest coraz krócej i na trzecim roku właśnie są już takie przedmioty co typowo uczą dietetyki :)

    Justyna1
    Dietetyka
    26-03-2018
  • "Ja polecam uczelnie jestem teraz na mgr, wykładowcy przychylni. Jestem na kosmetologi :-) choć twierdzę że mało jest praktycznych zajęć a więcej teorii ;-/Podobno i tak więcej niż na ŚUM-e Praktyki ogarniasz we własnym zakresie, anwet nie podają listy gabinetów gdzie możesz szukać. To na minus tak jak orgzaniazacja i przepływ informacji. Wykładowcy za to CI sami c na SUM, więc nie ma powodu martwic się o merytorykę. Najcięższe według mnie przedmioty to histologia i dermatologia i onklogia. Ciężko się dogadać z panią doktor od onkologii to taki typ analogowy ;-) żadnych notatek przez internet i wysyłki zagadnień ;-) tylko notatki z zajęć ;-) Uczymy się min. powstania i szystkiego o nowotworach,Rozpoznawania, oglądamy zdjęcia itp. Ogólnie medycyna w pigułce W sumie jednak stwierdzam, że nauczyłam się sporo i polecam, jesli komus nie doskierają małe niedociągnięcia. "

    Paulina
    Kosmetologia
    26-03-2018
  • Ja studiuje kosmetologie. Powiem tak, że ogólnie jest fajnie, wykładowcy mili, fajnie przekazują wiedzę i jeżeli o to chodzi to nie mam zastrzeżeń. Natomiast w dziekanacie organizacja to porażka i wydaje mi się że to jest najwiekszy minus tej uczelni. Ale generalnie nie jest źle ;-) Ogólnie na poczatku bałam się czy sobie poradze ale nie ma tragedii wystarczy przysiąść i się pouczyć :-) Nie zdawałam rozszerzenia z chemi ani bioli, a daje sobie radę. Dla mnie najcięższe były do tej pory biochemia, chemia i biofizyka która mam teraz.Chemia też, ale to raczej zasługa wykładowcy, trochę upierdliwa osoba ;-)  Ale spokojnie, idzie to ogarnać :-)

    Sylwia
    Kosmetologia
    26-03-2018
  • Hej :-) studiuje dziennie kosmetologię, Z uczelni jestem zadowolona, ale prawda jest taka że wszystko zależy od tego na jakich wykładowców trafi, a każdy rocznik dostaje praktycznie innych. U mnie np na przedmiocie chemii kosmetycznej to wyglada tak ze są dwa kolokwia w sumie takie typowe z zadaniami. Większość z nich to po prostu przekształcić wzór i podstawić dane z zadania. Później na zajęciach robimy doświadczenia chemiczne, z których musimy w domu napisać tak zwane sprawozdania czyli opisać dane doświadczenie, obserwacje, wnioski ewentualne reakcje. Z tego są oceny i musimy napisać dwa referaty, Tematy daje wykładowca-Do ogarnięcia wszystko. Na pierwszym semestrze większość wykładów i ćwiczeń np. z anatomii, histologii, biologi, angielskiego, fizjologii i patofizjologii, a większa ilość godzin praktycznych zaczyna się dopiero na 2 semestrze. Ilość godzin jest rożna czasami są to 2 godziny zajęć a czasami nawet 10 godzin siedzenia od rana do wieczora. CO do dogadywania się z wykładowcami to ja póki co trafiłam na 2 z którymi ciężko się żyje, ale reszta jest fajna. Panie z dziekanatu przeważnie ogarniają oc kaman studentom, ale zdarzają się przypadki jak z innej epoki i z taka nie pogadasz ;-)

    Monika
    Kosmetologia
    22-03-2018
  • Cześć dokładnie to studiuje tu kosmetologię. Ogólnie jest spoko.Wykładowcy mega w porządku Jedna jest taka dość nie przyjemna ale da się z nią jakoś dogadać. tylko trudnych przedmiotów uczy;-) Histologia, mikrobiologia i immunologia. Trzeba się przykładać do niech, bo można podpaść na samym początku i przewalone będzie ;-) Jeżeli chodzi o kosmetologię to pierwszy semestr na zajęciach praktycznych w kółko robiłyśmy demakijaż, hennę brwi i rzęs oraz masaż twarzy. Przedmioty to anatomia, fizjologia i patofizjologia, biologia i genetyka no i histologia Jeśli chodzi o sesje to luźno,tylko z histologii trzeba się trochę bardziej przyłożyć. Drugi semestr ciekawszy bo mamy więcej zajęć praktycznych.Na uczleni są dwie pracownie kosmetyczne.W gabinetach musimy zrobić 195 godzin praktyki w wakacje. Plus chemię kosmetyczna, mikrobiologii i immunologia. Na immunologii to wszystkie te reakcji odpornościowe organizmu Ogólnie jeśli ktoś zdawał biologię albo chemię na maturze to na luzie sobie poradzi. 

    Natalia
    Kosmetologia
    21-03-2018
  • Ja osobiście polecam ,studiuję zaocznie dietetykę. Wykładowcy na uczleni to praktycy,generalnie studia ok ale trzeba się dużo samemu uczyć żeby być ogarniętym.ja chodziłam na wszystkie wykłady zawsze,ci co nie chodzili też zdawali examy itp zajęcia z reguły pt 16 - 21,sb nd 9 -20. III rok lżejszy, chyba chcą juz nas wypuścić hahahah. Jeśli  mam być szczera to najcięższe przedmioty to mikrobiologia, fizjologia, biochemia, dietetyka kliniczna też dużo nauki. Wszystko zależy od wykładowcy, jedni są tacy, że pojdą na rękę a drudzy cisnął i za mały błąd potrafią oblać. ale generalnie jest do ogarnięcia. dziekanat różnie, bywa że nie ogarniają, niektórzy narzekają. mi osobiście nic nie przeszkadzało, ale też nie miałam jakiś spraw do ogarnięcia grubszych. specjalizacje są: diet. kliniczna, sportowa i poradnictwo zywieniowe. Ja jestem na klinicznej.  mamy praktyki non stop, w prawie każdym semestrze: gabinet dietetyczny,dom opieki, szpital, podania cukrzycowa. na każdej uczelni gdzie studiuje się dietetykę są takie same praktyki, bo to są wytyczne ministerstwa.

    Monika
    Dietetyka
    19-03-2018
  • szkoła jest całkiem fajna, osobiście mi się podoba kierunek, szczególnie zajęcia praktyczne, ale musisz też trafić na fajna babke co dużo może pokazać:D, bo ja akurat robię dużo, ale koleżanka z innej grupy robiła tylko henne XD jeśli myślisz też, że na tej uczelni nie trzeba się uczyć to błąd, zdarzają się bardzo wymagający nauczyciele, a przedmioty są ciężkie na 1 roku, ale wszystko jest do ogarnięcia :D

    Pani K
    Kosmetologia
    19-03-2018
  • Hej, Ja akurat studiuje na kierunku dietetyka zaocznie.wybrałam tą szkołę głównie dlatego że koszt studiów jest połowę tańszy niż na uniwersytecie a wykładowcy są ci sami co tam. Fizjologia -strasznie wymagający wykładowca. A i I bedziecie  mieć biochemie z Panią ktora ma 60+ lat, Nic nie tlumaczy a daje egzamin na poziome magistrow biotechnologii. Także trzeba się napocić, żeby zdać. Plan zajęć zarówno na dziennych jak i zaocznych do przełknięcia, co prawda nie pasuje mi piątek, ale jest od 16, więc i tak nie jest źle. Miałam wtedy wykłady to chodziłam raz na jakis czas, ważne, żeby ogarnąć co było i pokazać się w pierwszym rzędzie czasem to przymknął oko ;-)

    Wiktoria
    Dietetyka
    16-03-2018
  • Mogę wystawić opinię neutralną w porywach POLECAJĄCĄ ;-) Są rzeczy które odrzucają i są takie, które naprawdę plusują. I te ostatnie są najważniejsze :-)Co do samej uczelni to trzeba wiedziec kilka rzeczy: Panie obsługujące dziekanat to niestety dno, zero pomocy, wieczne humory. Po 2 semestrze niestety trzeba juz robic praktyki (120h) A co do wykladowcow to musze powiedziec ze niektorzy trzymają konkretny poziom :-) Nie gadają o głupotach tylko od razu konkrety z grubej rury. Wiedzą o czym mówią i jak to przekazać. Większośc wykłąda tez na SUM, więc nie są z kosmosu. Studiuje zaocznie, i jesli nie ma się problemu z odbyciem praktyk to szczerze polecam uczelnie. Plany mamy takie, że nie zamęczysz się w weekend. Co orawda jest piatek, ale to wykłady, więc można się zerwać czasem ;-)

    Wojtek
    Dietetyka
    16-03-2018
  • Ja studiuję dietetykę, jestem na drugim roku - nie żałuję, ta uczelnia jest lepsza niż Sum :-) bardzo dogodnie dla osób pracujących, bo terminy zjazdów jak najbardziej trafne, wiedza bardzo życiowa, wykładowcy którzy mówią wiele o swym doświadczeniu i co najważniejsze przekazują je w sposób przystępny.Konkretnie, przyszłościowo, ba przedmiotach słuchasz o tym co Ci się przyda a nie o pierdołach. I to jest dla mnie najważniejsze. Praktyka równiez na wysokim poziomie. Przynajmniej u mnie. dziakanat jak zawsze i wszędzie. Raz lepiej raz gorzej, chyba zależy do humoru ;-) Stypendiów nie ogarniałam, ale chyba nie ma tragedii.

    Magdalena
    Dietetyka
    15-03-2018
  • Hej . Ja tam studiuję dietetyke .na tej uczelni są 3 kierunki jeszcze kosmetologia oraz gastronomia. Jeśli chodzi o wykładowców to większość wykłada również na ŚUMie.  Także wiadomo, że nie byle jacy i z wiedzą. Jedni przekazują ją w bardziej przystęny sposób inni w mniej, ale wszystko w normie;-) Nie ma tragedii z dogadaniem się :-)W większości prywatnych uczelniach jest tak że płacisz i zdajesz, to od razu mówię że tutaj tak nie ma :-) To jest moja pierwsza uczelnia, nie mam za bardzo porównania ale osoby z grupy które miały styczność z innymi szkołami to chwalą i podobno lepsze warunki niż na ŚUMie. Na dietetyce to mamay takie przedmioty jak: fizjologie czlowieka, anatomie, mikrobiologie, zarys chorób klinicznych, toksykologie, biochemie, genetyke, żywienie czlowieka, dietetyka pediatryczna, farmakologie no i jeszcze kilka innych przedmiotów tam jest to tylko kilka wymieniłam. Najcięższa to chyba toskykologia i anatomia :-) Ja ogólnie mało bywałam na wykładach ale wykładowcy często wysyłają materiały. Sa przedmioty na które chodzi się albo na same ćwiczenia i troche poczytać tzrzeba to się zdaje od ręki. No ale tez są kosy np fizjologia czlowieka to tam już nie ma przypadków trzeba  kuć.Na kosmetologii z tego co wiem to niektóre przedmioty sie powtarzają np anatomia tylko na dietetyce stawiają nacisk na uk. Pokarmowy a na kosmetologii na skórę. No i też swsm ma spoko lokalizacje bo znajduje sie jakieś 10min od pkp i pks no w samym centrum katowic 

    patrycja
    Dietetyka
    15-03-2018
  • ja jestem zadowolona ze studiowania na . Studiuje, pracuje juz w zawodzie, mozna otrzymac stypendium za dobre wyniki. Przedmioty jedne ciekawsze drugie mniej w SWSM. Wykladowcy w wiekszosci to ludzie z pasja, ktoeych chetnie sluchasz i uczysz sie od nich, chociaz sa tez tacy ktorych ma sie dosyc po pierwszym wykladzie. Zajecia praktyczne z kosmetologii na duzym poziomie i porownujac inne szkoly na slasku studenci ktorzy chca sie uczyc maja bardzo duza wiedzr i umiejetnosci.

    KaRoLiNA
    Dietetyka
    08-03-2018
  • dołączyłam do tej szkoły dopiero w październiku, wcześniej studiowałam w Krakowie. Nie wiem czy moja opinia będzie słuszna, bo za mną dopiero pierwszy semestr tutaj. Ale może to i dobrze, bo mam z czym porównywać;) Szczerze mówiąc jestem bardzo zadowolona :D wykładowcy młodzi, więc mają też świeże spojrzenie na różne sprawy :) dużo także przedmiotów praktycznych, co w przyszłości też przełoży się na poszukiwania pracy;)

    Milena
    Dietetyka
    22-02-2018

Śląska Wyższa Szkoła Medyczna (ŚWSM) w Katowicach - Aktualności

Śląska Wyższa Szkoła Medyczna w Katowicach jest organizatorem konkursu mające wyłonić najlepszą pracę licencjacką i magisterską. Jego celem jest promowanie najlepszych absolwentów i rozwój umiejętności przedstawiania przez studentów wyników badań naukowych. Nagrody to ponad 1100 zł.Kryteriami oceny pracy badawczej są: gruntowność i wnikliwość pracy badawczej (czyli oryginalność problemu b [..]

Zobacz więcej

Nowy kierunek Śląskiej Wyższej Szkoły Medycznej w Katowicach to absolutna nowość na Śląsku. Gastronomia to studia inżynierskie w formie stacjonarnej i niestacjonarnej, w ramach którego studenci mają do wyboru trzy specjalności: Sztuka kulinarna Zarządzanie gastronomią Gastronomia w hotelarstwie i zakładach żywienia zbiorowego Gastronomia w SWSM jest odpowiedzią Uczelni na zapot [..]

Zobacz więcej
ikonka kierunki studiów
Kierunki studiów - artykuły