Poziom szkolnictwa wyższego dawniej i dziś

Poziom szkolnictwa wyższego dawniej i dziś



Mimo narzekań obserwatorów polskiego szkolnictwa wyższego, ekspertów od edukacji i historyków, którzy twierdzą, że dzisiejszy poziom kształcenia znacznie się obniżył, a poziom przeciętnego absolwenta studiów wyższych nie przekracza umiejętności przedwojennego maturzysty, zainteresowanie podjęciem studiów wyższych w kraju nie maleje.

Czy jakość kształcenia na dość licznych dziś polskich uczelniach faktycznie jest tak kiepska, jak to głoszą specjaliści? Biorąc pod uwagę sukcesy polskich młodych naukowców i stale rosnącą liczbę osób z dyplomem wyższej uczelni, trudno oprzeć się wrażeniu, że to typowo malkontenckie podejście. Oczywiście, nie sposób nie dostrzec zmiany struktur społecznych, jakie niesie za sobą powszechność szkolnictwa wyższego. Dawniej ludzie posiadający wyższe wykształcenie należeli do ścisłych elit intelektualnych narodu, towarzystwa bardzo zamkniętego, choć niewątpliwie posiadającego olbrzymią wiedzę. Teraz wygląda to nieco inaczej.Łatwiej jest dziś uzyskać dyplom wyższej uczelni, zaś krąg ludzi wykształconych nie stanowi już dziś zamkniętej grupy, do której można dobijać się latami i nigdy nie doczekać się swojej chwili. Fakt posiadania wyższego wykształcenia znacznie się dziś zdewaluował i nie stanowi już takiej społecznej nobilitacji jak w czasach przedwojennych. Nie demonizujmy jednak – wiele wydarzyło się w ostatnich siedemdziesięciu latach. Polska musiała zmierzyć się z traumą drugiej wojny światowej, trudem odbudowy kraju, co z kolei pociągnęło za sobą zmiany społeczne. Czy jednak teraz jest gorzej niż było?Ogólny poziom wykształcenia społeczeństwa jest dziś wyższy niż kiedykolwiek wcześniej. Duża w tym zasługa ambitnej rywalizacji licznych szkół wyższych, która wpływa na ciągłą poprawę poziomu kształcenia. Dzięki dużej liczbie miejsc na uniwersytetach i obecności szkół wyższych w każdym większym mieście w Polsce edukacja wyższa jest dostępna dla każdego, kto chce się kształcić. Taki stan rzeczy był ciężki do wyobrażenia jeszcze kilkadziesiąt lat temu, warto więc dostrzec pozytywny aspekt takiego stanu rzeczy.Rozwój rynku szkół wyższych pociąga za sobą rozwój wszystkich sektorów gospodarki. Zwiększenie innowacyjności kształcenia odbija się zawsze pozytywnie na kreatywności, efektywności i wydajności absolwenta w jego późniejszej karierze zawodowej. Warto zatem docenić ciągle zmieniający się i dążący do ulepszeń rynek szkolnictwa wyższego w Polsce i zauważyć jego pozytywny wpływ na liczne dziedziny życia Polaków. Czy dawniej było lepiej? Pod wieloma względami pewnie tak, ale jeśli chodzi o liczbę i poziom szkół wyższych, to właśnie teraz przeżywamy złoty wiek.

Data publikacji: 01.01.1970

Poziom szkolnictwa wyższego dawniej i dziś - Opinie


Nie znaleziono opinii.
Dodaj opinię