Małopolska Wyższa Szkoła (MWS) im. Józefa Dietla w Krakowie

31-010 Kraków

ul. Leginicka 5

tel.:

888 019 624

ikonka email do uczelni

www.dietl.edu.pl

rekrutacja@dietl.edu.pl

Opinie o uczelni (2)

Gorąco zachęcamy do podzielenia się swoją opinią na temat uczelni Małopolska Wyższa Szkoła (MWS) im. Józefa Dietla w Krakowie Z pewnością będzie ona bardzo pomocna dla Waszych młodszych kolegów rozpoczynających studia wyższe.

  • Witam wszystkich, studiuje kosmetologię na uczelni Dietla. Żałuje, że trafiłam na okres pandemii, bo studia nie są zbyt efektywne w tym okresie. Wiem, że akurat pandemia to nie jest kwestia uczelni, ale zapisując się na studia wyobrażałam sobie zupełnie inny tryb nauki. Na szczęście praktyki mamy fizyczne w warunkach reżimu sanitarnego i to ratuje calą sytuacje. Wyobrażam sobie, że dla informatyka to może nie być większego znaczenia, bo i tak cały czas siedzi przed komputerem i właściwie dużo rzeczy można mu przesłać mailem. Jeśli chodzi o kosmetologię to właściwie praktyka jest bardzo.  W ogóle kontakt jest utrudniony z uczelnią, nie zawsze można się dodzwonić, niby można napisać maila i czekać na odpowiedz, a potem jak już przyjdzie to nie zawsze wyczerpuje treść naszego pytania. I znowu napisać maila i znowu czekać. Za nauczanie w tym systemie powinny być jakieś specjalne rabaty, ponieważ jest to zupełnie inna oferta niż to czego się spodziewałam.

    Aga
    Kosmetologia
    17-02-2021
  • Jestem na 3 roku dietetyki. Uczelnia jak uczelnia dla mnie może być. Wykładowcy są kompetentni i zależy im aby coś przekazać.  Jak się przygotujesz to problemów na egzaminie nie będziesz mięć. Panie w dziekanacie pozostawiają dużo do życzenia. Na pozór miłe dopóki masz tylko jedno pytanie. Przy drugim już się niecierpliwią jakbyś przeszkadzał im w pracy. To jest takie myślenie, że robisz jakąś robote papierkową dla swojego szefa, jak jej nie zrobisz na czas to szef wyleje Cię z pracy. A tu przychodzi jakiś intruz i o coś pyta i CI przeszkadza. W związku z tym Pani robi Ci łaske, że Ci odpowiada. A przecięż to TY jesteś klientem i płacisz za studia. I ta Pani w dziekanacie pensje ma właśnie z tych opłat. Ja myślę, że jedyna możliwość to jest szkolenie pracowników. I to nie chodzi o to, żeby szkolić tylko w momencie zatrudniania, ale te szkolenia powtarzać. Żyjemy w czasach dużej konkurencyjności usług i jęśli ktoś nie lubi ludzi, nie jest zbyt kontaktowy i życzliwy to może powinien poszukać sobie jakiejś papierkowej roboty bez kontaktu z klientem firmy. Może też to jest takie myślenie pracownika na etacie. Ale ludzie, którzy pracują na etacie na przykład w Mac Donald uśmiechają się a nie zarabiają jakiś kokosów.

    Martyna
    Dietetyka
    11-02-2021