Śląski Uniwersytet Medyczny (SUM) w Katowicach - Opinie

Gorąco zachęcamy do podzielenia się swoją opinią na temat uczelni Śląski Uniwersytet Medyczny (SUM) w Katowicach Z pewnością będzie ona bardzo pomocna dla Waszych młodszych kolegów rozpoczynających studia wyższe.

  • W pierwszym semestrze było więcej nauki niż w liceum, ale znośnie. w drugim dużo więcej chociaż się dopiero zaczął. Uważam, że można by zmienić kilka rzeczy jak chociażby to, aby asystenci poświęcali więcej uwagi studentom, szczególnie na przedmiotach gdzie pracuje się z preparatami szczególnie mikroskopowymi. Perspektywy są ogromne, nie znam bezrobotnego lekarza. każdy jakiego znam żyje dobrze, lub bardzo dobrze. Moja kariera na nim w zasadzie dopiero się rozpoczęła więc też tylko z legend wiem jak jest dalej ogólnie Władze wydziału robią postępy. nie można powiedzieć, że nie. Zmienia się rozkład przedmiotów. polityka katedr. formy zaliczeń. są to studia jak każde inne. i będzie dużo czasu dla siebie to tak niestety nie będzie. nawet przy dobrej organizacji czasu. trzeba czasem wybrać. ale polecam jeżeli chce się zostać lekarzem, uważam że specyfika kierunku jest na tyle charaktersytyczna. że uczelnia nie odgrywa dominującej roli. wazniejsze jest to na kogo trafisz na swojej drodze kiedy już na nią się wybierzesz. Także chociaż nie dysponuję bogatym doświadczeniem, mogę powiedziec, że poszedłbym tu jeszcze raz jakbym się cofnął w czasie ;)

    alex
    Lekarski
    09-03-2018

  • wszystko zależy na którym wydziale chce się studiować ponieważ na różnych wydziałach które są położone w różnych miastach sprawa wygląda różnie. Jedyne co ogólnie nasuwa mi się na myśl o ŚUM'ie to to, że nauczysz się tutaj bardziej niż na innych uczelniach praktycznego wykonywania zawodu bo mam wrażenie że na wszystkich wydziałach na to stawiany jest nacisk. Jeśli chodzi o mój wydział: farmaceutyczny z wydziałem medycyny laboratoryjnej który jest w Sosnowcu to muszę przyznać że jest sporo nauki ale też prowadzący zajęć są w większości przychylni dla studentów i nie ma problemu z pogodzeniem nauki ze studenckim życiem ;) co do ulubionych przedmiotów to wiadomo każdy interesuje się czym innym ale muszę przyznać że do 3 roku przedmioty były dość ogólne i typowo wiedzowe: biochemia, chemia w różnych wydaniach itp. nastomiast w tym roku (czyi 3) bardzo dużo przedmiotów mamy które są praktyczne i zajęcia są już ciekawsze i bardziej zajmujące. Oczywiście dotyczy to mojego wydziału ponieważ na lekarskim i stomatologicznym praktyka wchodzi od początku ze względu na specyfike zawodu :P

    love
    Analityka medyczna
    06-03-2018

  • studiowało mi się bardzo dobrze i myślę że to był mój najlepszy okres w życiu :D ale to zależy od tego czego się oczekuje i gdzie się trafi - na każdym wydziale czy kierunku jest trochę inaczej... co do perspektyw - ja kończyłam kulturoznawstwo więc kierunek średni ;) Obecnie zajmuję się mediami społecznościowymi i nie narzekam XD Wcześniej pracowałam w agencji muzycznej. Patrząc na moich znajomych ze studiów dochodzę do wniosku, że tego typu studia są tylko dla osób z ambicjami i którzy wiedzą co chcą robić. Jedni działają bardzo dobrze w kulturze, inni pracują jako tłumacz, a ktoś inny pracuje w bibliotece - wszystko zależy od Ciebie tak naprawdę. No i trzeba kierować się sercem - na pewno nie "kasą"

    aleksandra5
    Komunikacja społeczna i lingwistyka kulturowa
    15-02-2018

  • powiem tak, lubię te studia przede wszystkim dzięki ludziom, których tu poznałam, co jest zupełnie nieobiektywne. Ja studiuje w Zabrzu, co jest całkiem innym wydziałem niż Katowice jeśli chodzi o zajęcia. Jeśli mam być szczera to pierwsze 2 lata są na prawdę ciężkie i myślę że ok. 1/5 osób czyli ok.50 odpada. Są lepsze i gorsze przedmioty tak samo jak prowadzący a na kogo trafi się jest nie do przewidzenia tak do przodu. Zajęcia na pierwszch dwóch latach są w większości w jednym lub 2 miejscach ale od 3.roku jak zaczynają się zajęcia w szpitalach to jeździ się do przeróżnych miejsc i okolicznych miast, ale raczej żadna uczelnia potrzebuje kilka różnych szpitali do zajęć. Największy minus że po reformach plan zajęć na 6.roku teraz jest mega do niczego w porównaniu do innych uczelni, na których wygląda on jak staż a nie jak zajęcia studenckie, mam nadzieję że jeszcze się to zmieni, ale podobno perspektyw za bardzo nie ma, więc pod tym względem nie polecam. Na każdej uczelni jeśli ktoś chce to się nauczy a jak nie bardzo mu zależy to jakoś zda. Biblioteka jest dobrze wyposażona, funkcjonuje wspomaganie młodszych roczników w rzeczy i rady ułatwiające przetrwanie. 3.rok jest najlepszym czasem na tych studiach, mało zaliczeń, dużo czasu dla siebie i na integrację ;) od 4.roku robi się coraz ciężej ale nadal nie tak jak na pierwszych latach.

    **Adrianka**
    Lekarski
    08-02-2018

  • Studiuję dietetykę na Wydziale Zdrowia Publicznego. Uczelnia ogólnie spoko, choć z organizacją trochu gorzej bo często dowiadujemy się o jakis rzeczach późno. Mimo że jestem na dietetyce to jest dużo albo niepotrzebnego materiału albo materiał dla lekarskiego. Jednak z tego co wiek od drugiego roku są juz przedmioty typowe dla danego kierunku i specjalizacji. Wykładowcy w miarę spoko, jak masz jakies zaległości albo poprawę to trzeba się umawiać ale zawsze się zgadzają. Jesli chodzi o plan to dietetyka ma to do tego że jest fajnie ułożony bo mamy wolne dni w tygodniu, albo zajęcia popoludniu tylko lub tylko rano. Można spokojnie się pouczyć i wyspać. Ogolnie jak trafi się na fajnych ludzi na roku to wszystko się przetrwa. Ja jestem właśnie przed sesją i w trakcie zaliczeń semestralnych także jest zabawa z książkami. Ogolnie polecam jesli chodzi o dietetyke.

    monika:)
    Dietetyka
    29-01-2018

  • Jestem bardzo zadowolona z uczelni i kierunku, pomimo ze jest dużo nauki i niektóre przedmioty jak biofizyki są dość trudne do nauczenia, to da się to przeżyć :D Moim utrapieniem jest tez biologia, chociaż inni twierdzą że jest ona spoko w porównaniu do histologii ;) Bardzo fajnym przedmiotem jest protetyka, na której maluje się, rzezbi w mydle i wosku zęby :D Anatomia też jest jednym z moich ulubionych przedmiotów (jedyne co przeszkadza to formalina ale tego nie da się uniknąć :P)

    agnieszka
    Kierunki kształcenia w języku angielskim dla obcokrajowców: lekarski i lekarsko-dentystyczny
    25-01-2018

  • Jeśli idzie o samo studiowanie, to generalnie jest w porządku. Z tego co słyszę o innych uczelniach - wiadomo - zawsze mogą się zdarzyć jacyś niemili ludzie czy to w grupie, czy prowadzący zajęcia. Jednak na szczęście nie jest tego tak dużo, żeby było ewidentnie patologicznie. Ja jestem na wydziale katowickim na IV roku. Na I roku głównie można źle trafić na anatomii i medycynie ratunkowej, ale da się to przeżyć. Na II roku na biochemii bywa różnie. Na III roku na patofizjologii. IV rok z kolei słynie z dermatologii. Generalnie jest w porządku jak mówię. Dużo jednak trzeba samemu się uczyć. Bardzo mi brakuje na zajęciach ćwiczeń problemowych. Wiadomo - wymagają więcej od prowadzącego niż przelotka po slajdach w PP, albo przepytka z suchego materiału. Rzadko komu się chce takie zajęcia prowadzić.

    Rafał
    Lekarski
    22-01-2018

  • jest ciezko. Ale nie tyle z kierunkiem co wlasnie z uczelnia. Na temat sumu opinie sa te same- to straszny balagan. Naprawde. Ja wybralam ta uczelnie ze wzgledu na to, ze jest blisko mojego domu a zalezalo mi na tym Na praktykach położnych chciałam sobie wybrać natomiast uczelnie w Opolu

    Agnieszk_a
    Lekarski
    22-01-2018

  • Ogolnie SUM jest jedna z najlepszych uczelni medycznych o ile nie najlepsza. Studia do lekkich nie naleza. A co do pracy. Zawsze się znajdzie. I ja i wielu moich znajomych dostalismy juz po pierwszych praktykach propozycje zeby po ukonczonych studiach przyjsc do danej placowki jako pracowni

    W.W
    Pielęgniarstwo
    19-01-2018

  • jestem na 2roku magisterki na Śląskim Uniwersytecie Medycznym, odradzam biotechnologie medyczna, bo po niej z ustawa z 2015 nie zrobie sie podyplomowki z analityki i diagnostyki Mnie runal ten plan Jest duzo nauki, sporo wyrzeczeń, zycie towarzyskie umarlo mi na prawie 4lata, (ucze sie tak aby zdac pierwsze terminy), Moge opowiedzieć o wydziale farmaceutycznym, mamy nowy budynek, wiec super, remontuja drugi, wiec fajnie dla nowych studentow, duza wiekszosc wykładowców jest bardzo fajna, mozna sie dogadac, kazda katedra prowadzi kolo, polecam stypendia bo sa wysokie, ale np u nas na roku dostaje je 5 albo 10% studentów na dany stopien kierunku BM Panie z dziekanatu spoko, ale plan dostajemy późno, raz dostalismy w dzień zajęć. Spedza się całe dnie na uczelni - Z tym trzeba się liczyć. Ale prawda jest taka, jeżeli wybiera sie kierunek pokrewny medycynie zawsze bedzie tyle nauki, dużo wyrzeczeń niezaleznie od uczelni. Polecam poszukac kierunkow zamawianych. Szczególnie biotechnologii medycznej Wydzial jest w Sosnowcu, ale ma tam 3 lokalizacje i niektore zajęcia odbywają sie na Ligocie w Katowicach A np. Dietetyka krąży miedzy Katowicami, Zabrzem i Bytomiem Wiec liczyc sie trzeba z dojazdami A jeżeli chodzi o rozwoj naukowy to kola to umożliwiają, jeździmy na konferencje, niektórzy piszą publikacje itd. jest możliwość udzislu w Erasmusie, ale to juz za wiele nie wiem

    viola
    Biotechnologia medyczna
    19-01-2018

  • studiowałam na wydziale nauk o zdrowiu i wydziale farmaceutycznym. Generalnie jeśli chodzi o podejście do studentów to moim zdaniem najgorzej jest właśnie na wydziale nauk o zdrowiu. Jesteś tam trochę traktowana jak piąte koło u woz. Teraz jestem na farmacji i jest i wiele lepiej, wykładowcy kompetentni,w większości przyjaźnie nastawieni do studenta. Atmosfera wśród samych studentów również na plus, często są różne akcje wydziałowe i miedzywydzoalowe.

    Katarzyna
    Farmacja
    18-01-2018

  • każdy uważa że ma najciężej na świecie i że jego uczelnia najbardziej daje w kość ale prawda jest taka że wszędzie są pewne ale przynajmniej na tyle na ile już się zorientowałam ;) moim zdaniem to specyficzna uczelnia i trudna ale jak się uczyć to wszędzie będzie ok:) mam trochę zastrzeżeń do zajęć klinicznych i zaangażowania asystentów i zajmowania się nami ale nie dawno rozmawiałam z koleżanką na pielęgniarstwie i ona była całkiem zadowolona. ja już się z nią związałam może nie jestem zakochana w tej uczelni ale no cóż przywykłam ;) tym bardziej że nie umiem powiedzieć czy gdzieś jest o wiele lepiej .

    student
    Pielęgniarstwo
    18-01-2018

  • ŚUM jest wymagający ale konkretny i dobry. Jeśli planuje się później prace w służbie zdrowia to z pewnością dobry wybór

    Anna
    Farmacja
    11-12-2017

  • Właśnie rozpoczęłam drugi rok studiów na kierunku pielęgniarstwo. Sam wybór uczelni oceniam jako bardzo dobry. ŚUM daje świetne perspektywy i wizje rozwoju. Co prawda ilość nauki jest dość duża, jednakże na uczelniach medycznych jest to standard. Dziekanat funkcjonuje sprawnie i nie ma większych problemów z załatwieniem spraw. Kadra wykładowców raczej przyjazna studentom, choć niektórym zdarzają się gorsze dni. Ogólnie polecam

    Dominika
    Pielęgniarstwo
    29-11-2017

ikonka kierunki studiów kierunki studiów – artykuły